Sonda międzygwiazdowa, aby przesunąć rekordową odległość 149 miliardów km od Ziemi

Niedawno ukończyli astrofizycy, planetolodzy, kosmolodzy i inni specjaliści z różnych krajów

opracowanie szczegółowego projektu sondy międzygwiazdowej. Zamierzają go stworzyć amerykańscy i europejscy astronomowie.

Zaproponowali opracowanie stosunkowo prostej, ale trwałej sondy, która mogłaby działać w kosmosie przez ponad 50 lat dzięki potężnemu radioizotopowemu źródłu energii.

Sonda międzygwiazdowa pójdzie w głębinyprzestrzeń międzygwiezdna, do której ludzkość jeszcze nie dotarła. Po raz pierwszy będziemy mogli uzyskać zdjęcia całego Układu Słonecznego i jego heliosfery, co pozwoli nam zrozumieć, jak wyglądałby dla obserwatorów z zewnątrz. 

Komunikat Europejskiej Unii Nauk o Ziemi

Zakłada się, że jeśli sonda zostanie wprowadzonaprzestrzeni kosmicznej na początku lat trzydziestych XXI wieku, a następnie do połowy stulecia osiągnie granicę heliosfery i wejdzie do ośrodka międzygwiazdowego. To około 149 miliardów km od Ziemi. 

Na pokładzie znajdą się urządzenia do nauki wiatr słoneczny, promienie kosmiczne i pola magnetyczne, a także fale plazmowe.Kolejny instrument będzie specjalizował się w badaniu cząstek pyłu międzygwiazdowego, a dwa ostatnie instrumenty będą połączeniem kamery optycznej i podczerwieni.

Naukowcy mają również nadzieję, że urządzenia będą w stanie uchwycić pozagalaktyczne promieniowanie tła, rozproszone światło pierwszych gwiazd Wszechświata.

Czytaj więcej:

Powstała pierwsza dokładna mapa świata. Co jest nie tak ze wszystkimi innymi?

Naukowcy odkodowali dziwne sygnały z kosmosu

Zmiany klimatyczne przesunęły oś Ziemi