iPhone 11 „przeżył” po dwóch miesiącach pod wodą

W październiku ubiegłego roku rodzina Troyerów wybrała się do Walt Disney World Resort

czy Disney World).Ta podróż była marzeniem jej córki Sophie, która kupiła iPhone'a 11, aby móc robić zdjęcia z podróży. Smartfon został jednak przypadkowo wrzucony do jeziora i nie można go było od razu odnaleźć. Ku zaskoczeniu Troyerów urządzenie niedawno do nich wróciło, co więcej, iPhone 11 „przeżył” po dwóch miesiącach przebywania pod wodą.

iPhone 11 wypadł dziewczynie w jednej z torebostatnie wieczory w parku rozrywki. Następnego dnia rodzice przekazali swoje dane kontaktowe pracownikowi Disney World. Powiedział Troyerom, że w parku pracuje zespół płetwonurków szukających zagubionych przedmiotów. W domu Sophie kupili nowy telefon.

Dwa miesiące później rodzina zadzwoniła z Disney Worldi poinformowali, że znaleźli smartfona. Urządzenie zostało wysłane do Troyerów. Odkryli, że iPhone 11 jest w stanie roboczym i wszystkie dane zostały na nim zapisane. Rodzina pod wrażeniem napisała nawet list do prezesa Apple Tima Cooka.