Nazwy modeli telefonów iPhone mogą ulec zmianie

Pojawiły się informacje, że znane i już znane nazwy modeli najpopularniejszego smartfona na świecie

iPhone'y zmienią się wraz z wydaniem nowej generacjiCała rodzina. Co więcej, dane na ten temat nie pochodziły od samej firmy, ale z zewnętrznego serwisu iPhoneSoft, który powołuje się na dokumentację techniczną producenta akcesoriów i etui. Dokumenty te wskazują już zupełnie inne nazwy smartfonów z Cupertino.

Pro jako ruch marketingowy

Jeśli to prawda, to smartfon tozastąpi iPhone'a XR będzie nazywał się iPhone 11, a model, który zastąpi iPhone'a XS, otrzyma dodatek Pro do nazwy iPhone'a 11, XS Max doda do tego dodatkowy indeks Maxa, to znaczy od „jedenastej” będzie to Pro Max. W rzeczywistości nowy system jest bardziej logiczny i zrozumiały, dlatego najprawdopodobniej informacje mogą być prawdziwe. Obecny schemat nie jest zbyt jasny, z nazwy nie wiadomo, który krok, który model, chyba że spojrzy się na metki, jest trudny do odgadnięcia. Wcześniej jedno ze źródeł, które regularnie publikuje przecieki na Apple, już napisało, że firma wkrótce zacznie dodawać indeks Pro do nazw (być może przez analogię do tabletów, gdzie wersja Pro stała się bardzo popularna).

Ta decyzja jest poważna.Zmiany w pozycjonowaniu smartfonów w firmie. Teraz XS to prawdziwy „iPhone”, to znaczy smartfon w centrum uwagi, na środku linii, większość użytkowników zwraca na to uwagę. Ale model XR stał się co najmniej jak iPhone, od tego jest tańsza opcja, podobnie jak wersja Lite innych producentów. Najprawdopodobniej nagromadzony przez lata patos prześladuje Apple, ponieważ nie powinno być żadnych „tanich” lekkich produktów, dlatego pozycja ta nie będzie już istnieć w nowej generacji. XR nowej generacji zostanie przemianowany na 11 i będzie centralnym punktem serii. Oznacza to, że nie będzie już budżetów, a reszta otrzyma solidny wzrost solidności w postaci prefiksu Pro.

Jakie patenty?

Tymczasem izraelska firma Corephotonics,opracowywanie rozwiązań dla aparatów i aparatów pozwanych Apple. W pozwie stwierdzono, że pozwany na swoich smartfonach, zamiast swoich patentów i technologii podwójnych aparatów, wykorzystał (świadomie) opatentowane rozwiązania innych osób. W tym samym czasie amerykańska firma próbowała ukryć kradzież, bombardując urząd patentowy wnioskami patentowymi o podobnych technologiach, aby móc się z nimi później zapoznać.

Opisano, że pozew został złożony w Kaliforniinaruszenie dziesięciu różnych patentów naraz, które dotyczą schematów wdrażania kamer dwumodułowych na urządzeniach mobilnych. Ponadto naruszono patenty w dziedzinie sprzętu do przetwarzania obrazu. W przypadku wygranej izraelska firma Apple będzie miała trudności, ponieważ oferta produktów wykorzystujących skradzioną technologię zaczyna się od modelu 7 Plus aż do najnowszych flagowców.