Irina Reider, BlaBlaCar - w sprawie zwalczania pseudokarowania, synergii z autobusami i modeli monetyzacji

Irina Reider— Dyrektor Generalny usługi wyszukiwania towarzyszy podróży BlaBlaCar w Rosji. Od 2015 roku odpowiedzialna za rozwój

regionów i regionalnych ośrodków współpracykierowców w Rosji w Uberze, a po fuzji z Yandex.Taxi kierowała zespołem ds. pracy z obecnymi kierowcami w połączonej spółce. W latach 2009–2014 Rader założył i prowadził serwis wyboru wycieczek Hipclub.

„Pseudocarpling to coś, czego nigdy tak naprawdę nie chcieliśmy”

- W Startup Village już powiedzieli, że wszystkie rynki są znormalizowane. Czy w przypadku BlaBlaCar tak się dzieje?

- Prawdopodobnie nie. BlaBlaCar jest teraz w zasięgu, to znaczy, jeśli początkowo od 2006 do 2018 r. Był to czysty carpooling, teraz usługa dodała więcej autobusów. O tym, jak to się stało, są dwie historie - francuska i rosyjska, które miały miejsce równolegle.

We Francji w zeszłym roku było dużestrajk kolei. Na tym tle BlaBlaCar dostrzegł duże zapotrzebowanie na swoje usługi i aby je zaspokoić, nawiązał współpracę z kilkoma przewoźnikami autobusowymi. Pasażerom się to podobało.

W Rosji sytuacja była nieco inna.Przez długi czas skupialiśmy się na carpoolingu i zakazaliśmy wszelkich prób penetracji usług przewoźników, dopóki ich liczba nie osiągnie określonej masy krytycznej. Następnie postanowiliśmy spróbować nawiązać współpracę z kilkoma dużymi operatorami w trybie testowym. Pasażerowie byli zadowoleni, właściciele samochodów nie zauważyli różnicy, a przewoźnicy zyskali dodatkowe źródło klientów. Tak rozpoczęła się ekspansja firmy poza carpooling, a obecnie dążymy do tego, aby stać się globalnym rynkiem wycieczek samochodowych.

Podróżuj z innymi podróżnikami i autobusami - bardzopodobne opcje transportu. Ale są między nimi różnice. Autobusy są wygodne w podróżach dalekobieżnych, z dużym bagażem, w firmie i doskonale łączą duże miasta

Carpooling zapewnia bardzo dużą szczegółowość itworzy trasy pomiędzy dużą liczbą osad, nawet bardzo małych. Takiego zagęszczenia nie zapewni żaden przewoźnik, bo nie będzie to dla niego opłacalne z ekonomicznego punktu widzenia.

- Więc i ty odchodzisz od początkowej idei ekonomii koncertów?

— Carpooling nadal pozostaje podstawą, właśnie zdaliśmy sobie sprawę, że istnieje synergia z autobusami. Stają się dwoma różnymi częściami jednego rynku.

- Masz wielu komercyjnych przewoźników, nawet w carpoolingu.

- To są pseudo-carpulers, z którymi myAktywnie walczymy. Nawiasem mówiąc, jest to cecha czysto rosyjska, w innych krajach nie mamy takiego problemu. Chcemy teraz zadbać o to, aby na naszej platformie istniał wyraźny podział pomiędzy prawdziwymi carpoolingami a zwykłymi przewoźnikami autobusowymi. Początkowo z pomocą naszych specjalistów walczyliśmy z pseudo-carpoolerami, ale ostatnio uruchomiliśmy także specjalny algorytm, który automatycznie wykrywa podejrzane działania, np. kierowca zbyt często publikuje przejazdy dla zwykłego właściciela samochodu i blokuje takie konta.

- Dlaczego tak się stało tylko w Rosji? My i Uber oraz usługi związane z jego modelem, staliśmy się główną pracą dla taksówkarzy. Dlaczego ekonomia koncertów w Rosji nie jest dość ekonomiczna?

- Prawdopodobnie dlatego, że nasi ludzie teżprzedsiębiorczy. Nie bez powodu w Rosji istnieje takie powiedzenie – prawo nie ma znaczenia, dokąd się zwrócisz, i to się skończy. Jednak organizując pseudokomercyjny transport, ludzie podejmują oczywiste ryzyko. Wiedzą, że BlaBlaCar to platforma do wspólnego podróżowania, ale łamią nasze zasady. W innych krajach nie mamy tego problemu. To prawda, że ​​​​w innych krajach istnieje prawo dotyczące wspólnych przejazdów, ale w Rosji jest ono dopiero przygotowywane.

„Carpooling nie jest działalnością komercyjną, ale rekompensuje koszty benzyny”

- Czy oczekujesz teraz pojawienia się takich przepisów?

- Tak.Jesteśmy częścią grupy roboczej przy Ministerstwie Transportu Federacji Rosyjskiej, która obecnie zajmuje się tą kwestią. W naszym interesie leży jasne zrozumienie, czym jest carpooling i transport komercyjny.

- Prawo jest dla ciebie?

- Niezupełnie. Że na poziomie legislacyjnym należy jasno określić, czym jest carpooling, ponieważ jednym z głównych problemów jest to, że takie podróże są mylone z taksówkami, chociaż są to zupełnie inne rzeczy, ponieważ właściciele samochodów - towarzysze podróży nie świadczą usług na żądanie pasażerów i nie otrzymują korzyści finansowych z takich rodzaj działalności.

„Ale twoje autobusy są bliżej taksówki, a nie carpoolingu”.

- NIE. Taksówka to taksówka. Autobusy to autobusy. Mają inny regulamin.

W każdym razie taksówki są intracitywycieczki. Autobusy i wspólne podróżowanie to połączenia międzymiastowe. A ponieważ taksówki – Yandex, Uber – to duża branża, mają swoje własne regulacje i problemy. Włączanie nas w to jest absolutnie niewłaściwe.

Dlatego podstawowym zadaniem jest stworzenie jasnego zrozumienia: carpooling nie jest działalnością komercyjną, a mianowicie rekompensatą za koszty benzyny z powodu dzielenia podróży.

- A jak można to uznać za działalność non-profit, jeśli kierowcy nadal dostają pieniądze?

— Osoba musi płacić podatki od wszelkich dochodów.Ale są wyjątki, które są jasne dla wszystkich. Przykładowo, jeśli Ty i Twoi bliscy lub znajomi dopłacacie za paliwo, aby wyjechać na wieś, prawo nie zaczyna traktować Waszej działalności jako przedsiębiorczej i nie nakłada na Was obowiązku płacenia podatków od tego wyjazdu.

Nie ma potrzeby liczenia dokładnie w ten sam sposóbprzedsiębiorcza podróż carpooling, podczas której kierowca wydaje 100 rubli na benzynę, a towarzysze podróży (znajomi, krewni, sąsiedzi, nowi znajomi z BlaBlaCar) rekompensują mu 60 rubli.

To wszystko, aby ustalić, któremoment kończy się wraz z rozpoczęciem carpoolingu i przedsiębiorczości, a prawo jest potrzebne. Określi, ile musi kosztować kilometr podróży, aby mógł być uznany za częściowy zwrot kosztów, a nie zysk podlegający opodatkowaniu. Działa to na przykład w USA - istnieje odrębne prawo, że jeśli transportujesz kogoś za cenę, moim zdaniem 0,58 USD za milę, jest to działalność niekomercyjna. A najważniejsze jest to, że jest nieregularny, to znaczy, jeśli masz działalność bez dochodu i nie podlega opodatkowaniu.

- W październiku uruchomiłeś monetyzację, jakie są teraz wyniki? Nasi użytkownicy nie przepadają za wypłacaniem bezpłatnej usługi. YouDo po takiej zmianie wielu użytkowników odeszło.

- Tak, w rzeczywistości wydaje mi się to głównym problememw monetyzacji, w szczególności BlaBlaCar - fakt, że ludzie nie rozumieją, jak duży jest ten biznes, ile zasobów zajmuje w zakresie tworzenia stron internetowych, wsparcia, marketingu. Dlatego istnieje taka niezgoda.

W rzeczywistości uruchomiliśmy testową monetyzację wW październiku sprawdziliśmy, jak to działa, zdaliśmy sobie sprawę, że musimy to ulepszyć z produktowego punktu widzenia i teraz aktywnie nad tym pracujemy. Zmieniliśmy przepływ artykułów spożywczych, dodaliśmy płatność za pośrednictwem Sberbank Online i rozważamy także inne opcje. Ogólnie rzecz biorąc, przygotowujemy się do kolejnego wydania.

Przetestowaliśmy pewną elastyczność cenową,i zdałem sobie sprawę, że nie ma elastyczności. Oznacza to, że albo dana osoba rozumie istotę monetyzacji i jest gotowa zapłacić za usługę, albo nawet jeśli jest to 5 rubli, nie jest gotowa. Co zaskakujące, jest to fakt. Następnym razem również weźmiemy to pod uwagę.

Samotność na rynku

Nie próbowałeś lub nie chciałeś brać pieniędzy od kierowców, a nie od użytkowników?

- Jeszcze nie. Jeśli mówimy o Europie, model BlaBlaCar jest taki sam jak model Airbnb. Oznacza to, że osoba natychmiast dokonuje płatności online i płaci prowizję od góry. Uważamy, że za dwa lub trzy lata dojdziemy do tego modelu. I już możemy rozważyć opcje, Airbnb obciąża obie strony. Ale najpierw musisz przyjść do tego modelu - teraz, w tym, jest niemożliwe, ponieważ wszystkie płatności między pasażerem a kierowcą są dokonywane w gotówce.

- Identyfikacja użytkownika w miarę jego rozwoju?

- Właściwie, z punktu widzenia, bardzo dobrzeOd momentu wdrożenia idzie to jeszcze szybciej, niż się spodziewaliśmy – w ciągu sześciu miesięcy swoje konta zweryfikowało ponad 500 tysięcy osób. W przyszłości planujemy także wprowadzenie grywalizacji, polegającej na oferowaniu darmowych przejazdów w zamian za weryfikację konta.

- Prawie rok temu prawdopodobnie twoi konkurenci mieli usługę Yandex i usługę Mail. Kupiłeś jedną z nich, drugą zamknięto. Masz dość wyjątkową pozycję na rynku, czy nie jesteś samotny?

— Nie sam, ponieważ nadal istnieją grupy na VKontakte i podobne reklamy w Avito.

- Zmierz się z tobą?

— Konkurują w bardzo małej liczbie, ale jednaknaprawdę istnieje. BlaBlaCar powstał jako pomysł w 2006 roku. Zaczął się rozwijać dość powoli. Następnie otrzymał inwestycje, rozpoczął ekspansję międzynarodową, a rozwój postępował wykładniczo. Największy wolumen osiągnął gdzieś w latach 2014–2015. Model ten, podobnie jak targowiska, wymaga dużego wolumenu podaży i popytu, stabilnej równowagi między nimi, tak aby kierowca zawsze mógł znaleźć pasażera, a pasażer kierowcę. .

Z drugiej strony kwestia monetyzacji nie jest łatwa.Dlatego wydaje mi się, że dla Maila i Yandexa – choć nie wiem, co tam było od środka i dla tych, którzy być może myślą w tym kierunku – nie jest to oczywisty model biznesowy. Oznacza to, że nie jest to rodzaj firmy, którą możesz otworzyć jutro, zebrać pieniądze, zacząć zajmować się marketingiem, a teraz masz już podaż i popyt na stronie. BlaBlaCar zdążył się rozwinąć, jako pierwszy włączył się do gry i rozwinął biznes. Dzięki temu zajęła wiodącą pozycję na rynku.