W swojej pracy naukowcy wykorzystali dane z automatycznej stacji międzyplanetarnej Juno należącej do NASA. 8
Juno ma dwa instrumenty,zaprojektowany przez inżynierów z Southwestern Research Institute: JADE (zakład badawczy Jupiter aurora) i UVS (spektrograf promieniowania ultrafioletowego). Jak zauważają naukowcy, Juno może jednocześnie mierzyć „deszcz” elektronów i obserwować promieniowanie ultrafioletowe, które wytwarza, gdy dociera do Jowisza.
„JADE zmierzył ruch elektronów wzdłuż siłylinie pola magnetycznego, podczas gdy UVS wykazywało odpowiednią „plamkę” zorzy”, mówi Thomas Greathouse, współautor badania z Southwestern Research Institute.
Naukowcy uważają, że przyczyną wielu zórz polarnych jest strumień naładowanych cząstek przyspieszonych przez oddziaływanie pól magnetycznych i poruszających się w obu kierunkach.
„Jeśli nasza interpretacja jest poprawna, to potwierdzateoria, którą opracowaliśmy, aby wyjaśnić pochodzenie zorzy polarnej dziesięć lat temu” – powiedział Bertrand Bonfont, współautor badania z Uniwersytetu w Liege w Belgii.
Obraz przelotu Juno przez przepływ elektronów z Ganimedesa do zorzy na Jowiszu. Źródło: NASA, Southwestern Research Institute
Ganimedes to największy księżyc w Układzie Słonecznym.Jego średnica jest dwukrotnie większa niż średnica Księżyca i o 8% większa niż średnica Merkurego, a masa satelity jest nieco mniejsza niż połowa masy tej planety. Ganimedes jest jedynym księżycem w Układzie Słonecznym, który posiada własne pole magnetyczne. Według naukowców oddziaływanie pól magnetycznych satelity i Jowisza tworzy fale, które przyspieszają elektrony poruszające się wzdłuż linii pola magnetycznego gazowego giganta. To właśnie te cząstki mierzyła Juno.
Naukowcy zauważają, że tak jak na Ziemi, naNa biegunach Jowisza można obserwować zorzę polarną spowodowaną oddziaływaniem przyspieszonych cząstek w magnetosferze planety z cząsteczkami z jej atmosfery. Jednak zorze na Jowiszu są znacznie intensywniejsze i, w przeciwieństwie do Ziemi, największe satelity tworzą własne „plamy” zórz.
„Każdy z najmasywniejszych księżyców Jowiszatworzy własne zorze polarne na północnym i południowym biegunie Jowisza, mówi Vincent Hugh, kierownik badań. „Każdy „odcisk stopy” zorzy polarnej, jak go nazywamy, jest połączony z odpowiednim satelitą za pomocą pewnego rodzaju magnetycznej smyczy”.
Naukowcy twierdzą, że badanie interakcji międzyJowisz i Ganimedes będą kontynuowane w nowych misjach Juno i przy użyciu automatycznej stacji JUICE (Jupiter Icy Moon Explorer) zaprojektowanej przez Europejską Agencję Kosmiczną.
Czytaj więcej
Pojawiły się bakterie, które syntetyzują odpowiedni lek bezpośrednio w ludzkim ciele
Nowe przesłanie dla cywilizacji pozaziemskich różni się od pozostałych: dlaczego jest to niebezpieczne
Spójrz na zdjęcie galaktyki, która wygląda jak nasza