Zabójcze roboty: jak technologia atakuje bez rozkazów i kto będzie odpowiedzialny za ofiary

Roboty bojowe

Robot bojowy to automatyczne urządzenie, które zastępuje człowieka w sytuacjach bojowych.

lub podczas pracy w warunkach nie dających się pogodzić z pracą człowieka dla celów wojskowych:

  • Agencja Wywiadowcza,
  • walczący,
  • rozminowywanie.

Roboty bojowe to nie tylkoautomatyczne urządzenia o działaniu antropomorficznym, które częściowo lub całkowicie zastępują człowieka, ale także działają w środowisku powietrzno-wodnym niebędącym siedliskiem człowieka (bezzałogowe statki powietrzne sterowane zdalnie, pojazdy podwodne i statki nawodne).

Większość robotów bojowych to urządzenia teleobecności, a bardzo niewiele modeli ma możliwość samodzielnego wykonywania niektórych zadań, bez interwencji operatora.

W Georgia Tech podKierownictwo profesora Henrika Christensena opracowało roboty owadomorficzne przypominające mrówki, zdolne do badania budynku pod kątem obecności wrogów i min-pułapek. Latające roboty stały się również powszechne wśród żołnierzy.

W 2015 r. w bazie wojskowej Marynarki WojennejQuantico w Stanach Zjednoczonych przetestowało prototyp psa-robota Spot, opracowanego dwa lata wcześniej przez Boston Dynamics do użytku przez żołnierzy do rozpoznania, patrolowania i przenoszenia ładunków.

Podczas testów robot badał pomieszczenia pod kątem obecności w nich wroga i przesyłał dane o wykrytych celach do konsoli operatora.

Jak autopilot zabija ludzi

W kwietniu 2021 w amerykańskim stanie Teksasdoszło do strasznego wypadku. Samochód Tesli z dwoma pasażerami zleciał z autostrady z dużą prędkością, uderzył w drzewo i zaczął się palić. Strażacy potrzebowali 4 godzin i ponad 120 tysięcy litrów wody, aby ugasić pożar. Następnie w samochodzie znaleziono spalone ciała dwóch mężczyzn: pierwszy siedział na przednim siedzeniu pasażera, a drugi z tyłu.

W ciągu ostatnich 5 lat miało miejsce siedem śmiertelnych wypadków w pojazdach producenta, z których najwięcej obwinia się za system autopilota.

Dziś na drogach publicznych można spotkać samochody z funkcją bezzałogowej kontroli trzeciego stopnia autonomii. Jak dotąd jest to maksimum, które osiągnęli producenci samochodów.

SAE definiuje Poziom 3 jako „autopilota warunkowego”. Różnica pomiędzy poziomem 2 i 3 polega na stopniu. W praktyce zależy to od odpowiedzi na pytanie:ileczy osoba siedząca za kierownicą musi być gotowa do przejęcia kontroli nad samochodem?

Kto jest winien wypadku z autopilotem?

Jednocześnie Wielka Brytania przygotowuje projekt „Vehicle Technology and Aviation Bill”, który zawiera punkty dotyczące wypadków z udziałem pojazdów bezzałogowych:

  • Jeżeli w momencie rejestracji polisy ubezpieczeniowejfirma ubezpieczeniowa została poinformowana, że ​​pojazd będzie eksploatowany w trybie autopilota, wówczas ponosi pełną odpowiedzialność za ubezpieczony samochód.
  • Jeśli samochód autonomiczny nie jest ubezpieczony, to w razie wypadku odpowiedzialność ponosi właściciel samochodu.
  • Jeśli sytuacja awaryjna wystąpiła z powodu awarii oprogramowania lub sprzętu, wina spada na barki firmy produkcyjnej.
  • Jeśli wypadek był wynikiem interwencjiwłaściciel samochodu w oprogramowaniu lub właściciel nie zastosował się do instrukcji producenta (np. nie zaktualizował oprogramowania na czas), wówczas ubezpieczyciel może odebrać od właściciela samochodu wypłatę ubezpieczenia.

Śmierć w pracy

Robert Williams stał się pierwszą osobą w historiizabity przez robota. Incydent miał miejsce w fabryce Forda w Flat Rock w stanie Michigan 25 stycznia 1979 roku. Williams został zabity przez ramię robota o wadze 1 tony, które uderzyło go podczas próby samodzielnego odzyskania nowej sfabrykowanej części.

Zadaniem ramienia robota byłoprzenoszenie nowych części z jednego miejsca na drugie. Jednak nawarstwiające się błędy w oprogramowaniu, wskazujące błędną informację o liczbie części, które w tym momencie znajdowały się na stojaku, zmusiły Williamsa do samodzielnego wspięcia się po drabinie i zdobycia właściwej części. W tym momencie zabił go samochód.

Śledztwo wykazało, że przyczyną śmiercibezpieczeństwo ludzi w przedsiębiorstwie stało się bardzo słabe, w tym brak ostrzegawczych sygnałów dźwiękowych, które wskazywałyby na niebezpieczną obecność człowieka. Firma zapłaciła rodzinie zmarłego 10 milionów dolarów.

Uszkodzony sprzęt wojskowy

16 września 2007 r. w wyniku nieuporządkowanychW strzelaninie dokonanej przez amerykańską prywatną firmę ochroniarską Blackwater na placu Nisour w Bagdadzie zginęło 17 i zraniono 20 irackich cywilów.

Personel Blackwater był częścią konwoju z dyplomatami Departamentu Stanu USA. Masakra oburzyła iracką opinię publiczną i napięła stosunki między Irakiem a Stanami Zjednoczonymi.

W 2014 roku czterech najemników zostało postawionych przed Sądem Federalnym Stanów Zjednoczonych; jeden został skazany pod zarzutem morderstwa z premedytacją, trzy kolejne za zabójstwo.

Personel Blackwater twierdził, że to konwójwpadł w zasadzkę i strzelali do obrony. Rząd iracki i śledczy Faris Saadi Abdul argumentowali, że nie było istotnego powodu do strzelaniny. Następnego dnia firmie Blackwater tymczasowo cofnięto licencję na prowadzenie działalności w Iraku.

W oficjalnym oświadczeniu Departamentu Stanu USA powiedziano:Jeśli chodzi o „niewinnie zabitych” Irakijczyków, Departament Obrony USA również zgodził się, że winę za incydent ponoszą najemnicy. Irak nalegał na najsurowszą możliwą karę. Wszczęto co najmniej pięć śledztw, z których jedno było prowadzone przez FBI. W jej trakcie okazało się, że 17 Irakijczyków zostało zabitych przez pracowników PKW, z czego 14 zginęło bez wyraźnego powodu.

Wśród rzekomych przyczyn „zamieszek” przeciwlotniczychpistolety nazwano zarówno awarią oprogramowania, jak i awarią mechaniczną. Według komentarzy przedstawicieli niektórych firm zajmujących się produkcją broni taki incydent nie był jedynym, a oni już mieli do czynienia z podobnymi sytuacjami. Tyle, że ten przypadek był pierwszym, w którym ludzie zginęli w takim incydencie.

Roboty antyterrorystyczne

Terrorysta Micah Johnson zastrzelił pięć osóbfunkcjonariuszy policji, a dziewięć innych osób zostało rannych. Następnie próbował ukryć się w szkole wyższej w El Centro, gdzie przy wejściu zabił innego policjanta i zajął pozycję oczekującą, aby zabić kilku kolejnych policjantów.

Przez następne pięć godzin policja bezskutecznie próbowała negocjować z Jonesem, ten jednak nie chciał się poddać i zagroził zdetonowaniem kilku bomb.

W końcu policji zabrakło cierpliwościa funkcjonariusze zaproponowali Johnsonowi dwie możliwości: albo podda się i wyjdzie na zewnątrz z podniesionymi rękami, albo zostanie w środku, w takim przypadku policja jest gotowa do użycia siły. Zabójca zdecydował się wybrać drugą opcję.

Wkrótce przestępca zdał sobie sprawę, o jaką władzę mieli na myślifunkcjonariusze policji, gdy przyczepili blok materiałów wybuchowych C4 do ramienia robota i wysłali go na podziemny parking uczelni, gdzie ukrywał się zabójca. Operacja zakończyła się sukcesem. Po raz pierwszy, przynajmniej w praktyce policyjnej, do wyeliminowania przestępcy użyto robota.

Czytaj więcej:

Dron bojowy po raz pierwszy bez ludzkiego rozkazu wytropił wroga i zaatakował

Nowy egzoszkielet zmniejsza stres podczas chodzenia

Matematyczny model mózgu pozwoli AI myśleć jak człowiek