Duże szczątki chińskiej stacji kosmicznej „Skylab” lecą na Ziemię

Ważący 21 ton chiński etap rakiety leci w stronę Ziemi i może spaść na gęsto zaludniony obszar od Nowego Jorku do

Pekin i Nowa Zelandia.

Eksperci, z którymi rozmawiał „The Guardian”, zauważają, że na podstawie obecnej trajektorii nie można jeszcze przewidzieć miejsca upadku. Teraz gruz leci z prędkością około 7 km/s. 

Astrofizycy zauważają, że znaczna część sceny nadal spali się w atmosferze, a gruz wyląduje, najprawdopodobniej w oceanie, ale nadal istnieje ryzyko, że ludzie będą cierpieć.

Oczekuje się, że szczątki Changzheng 5B ponownie dostaną się do atmosfery za 7–10 dni.

Eksperci wielokrotnie ostrzegali przed zagrożeniem dla ludzkości ze strony przewoźników z ChRL. Jednocześnie nie podjęto żadnych działań w celu zwiększenia bezpieczeństwa.

Czytaj więcej

Elon Musk: pierwsi turyści na Marsa zginą

Powstała pierwsza dokładna mapa świata. Co jest nie tak ze wszystkimi innymi?

Ingenuity wykonuje czwarty najdłuższy lot