Prototyp Leaky Black Shark 6 na zdjęciach na żywo

W zeszłym roku Xiaomi próbowało sprzedać markę telefonów do gier Black Shark firmie Tencent, ale ostatecznie się wycofała

z transakcji, która nastąpiła na dużą skalękawałki w Black Shark. Pojawiły się nawet pogłoski o zamknięciu marki, wzmocnione faktem, że firma nigdy nie zapowiedziała ani jednego smartfona opartego na Snapdragonie 8+ Gen 1. Jednak już pod koniec lutego Digital Chat Station dowiedziała się, że Black Shark żyje i jest przygotowując nawet smartfona opartego na Snapdragonie 8 Gen 2. A wczoraj okazało się, jak będzie on wyglądał.

Te zdjęcia trafiły na własność TaobaoFree Fish private marketplace (Xianyu) wysłany przez użytkownika Takum1, który chce sprzedać ten prototyp z 12+512GB pamięci, JoyUI 13, ładowarką 120W i aparatem opartym na 64MP sensorze IMX686 za 3900 juanów (44700 rubli). Niska cena wiąże się najwyraźniej z obecnością dodatkowych otworów w obudowie smartfona, które znacznie komplikują jego użytkowanie (np. otwór zamiast aparatu). Część otworów może jednak nie być zbędna, bo smartfon według plotek będzie miał aktywne chłodzenie.

Zauważ, że długo popublikacji, reklama nie została jeszcze usunięta z „Free Fish”, choć zwykle sprzedawcy niezapowiedzianych smartfonów szybko napływają od producentów. Oznacza to, że albo Black Shark nie ma środków do walki z Takumem1, albo ten prototyp nigdy nie wejdzie do produkcji. Czekamy na nowe szczegóły dotyczące Black Shark 6.

    © Ilja Nerybow.

    Według „Wolnej Ryby”