W zeszłym roku Xiaomi próbowało sprzedać markę telefonów do gier Black Shark firmie Tencent, ale ostatecznie się wycofała
Te zdjęcia trafiły na własność TaobaoFree Fish private marketplace (Xianyu) wysłany przez użytkownika Takum1, który chce sprzedać ten prototyp z 12+512GB pamięci, JoyUI 13, ładowarką 120W i aparatem opartym na 64MP sensorze IMX686 za 3900 juanów (44700 rubli). Niska cena wiąże się najwyraźniej z obecnością dodatkowych otworów w obudowie smartfona, które znacznie komplikują jego użytkowanie (np. otwór zamiast aparatu). Część otworów może jednak nie być zbędna, bo smartfon według plotek będzie miał aktywne chłodzenie.
Zauważ, że długo popublikacji, reklama nie została jeszcze usunięta z „Free Fish”, choć zwykle sprzedawcy niezapowiedzianych smartfonów szybko napływają od producentów. Oznacza to, że albo Black Shark nie ma środków do walki z Takumem1, albo ten prototyp nigdy nie wejdzie do produkcji. Czekamy na nowe szczegóły dotyczące Black Shark 6.
© Ilja Nerybow.
Według „Wolnej Ryby”