
Po zamknięciu działu mobilnego LG firma zdała sobie sprawę, że jej sklepy nie powinny stać puste.
Dlaczego
W rzeczywistości jest kilka powodów.Zbuntowały się przede wszystkim małe i średnie przedsiębiorstwa, które już cierpią z powodu gigantów takich jak Samsung i LG. Duże sklepy detaliczne mogą przyciągnąć klientów i odwrócić ich uwagę od mniejszych sklepów, które już przeżywają trudny okres z powodu pandemii.
Niezadowolenie wyraził także inny Koreańczyk z południagigantem jest Samsung. Firma była oburzona decyzją LG o sprzedaży iPhone'a w swoich sklepach i zażądała, aby albo sprzedała także swoje smartfony, albo w ogóle porzuciła ten pomysł.
Istnieje również opinia, że sprzedaż smartfonówwpłynie na sprzedaż sprzętu AGD (zwłaszcza takiego, który ma inteligentne funkcje powiązane z konkretną platformą), więc utrata sprzedaży telefonów może zaszkodzić innym firmom, co powinno martwić zarówno LG, jak i Samsunga.
Ponadto, według plotek, doszło do nieporozumieńoraz pomiędzy samymi Apple i LG. LG chciało sprzedawać gadżety Apple’a we wszystkich swoich głównych sklepach, jednak Apple nalegał, aby tylko połowa (ok. 200) była w innych miejscach, gdyż inne miejsca nie spełniały jego wymagań.
W związku z tym firma LG zaprzestała szkolenia swoich pracowników przygotowujących się do sprzedaży produktów Apple, ale nazywa zawieszenie tymczasowym.
</ p>