
Firma Yota Devices, która zasłynęła dzięki smartfonowi YotaPhone z dwoma wyświetlaczami, została uznana przez sąd
Co się stało
Dostawca z Singapuru składa wniosek o upadłośćWyświetlacze Hi-P Electronics. „Nieporozumienia” z Yota Devices rozpoczęły się już w 2015 roku, kiedy firma oskarżyła dostawcę o zakłócanie dostaw komponentów do YotaPhone w przededniu premiery smartfona na rynku amerykańskim. Z kolei Hi-P Electronics oskarżyła Yota Devices o niedopełnienie zobowiązań i zażądała 126 mln dolarów.
Potem nastąpiła seria wzajemnych procesów sądowychi oskarżenia. W 2017 roku strony zawarły ugodę. Ale teraz Hi-P Electronics twierdzi, że Yota Devices nie dopełniła warunków umowy i pozostaje winna milion dolarów. Właśnie tego dotyczy pozew.
Co teraz
W rezultacie Sąd Najwyższy Kajmanów,w którym zarejestrowana jest jedna z offshore'owych spółek Yota Devices, ogłosiła upadłość tej spółki. Ma dokładnie trzy tygodnie na wpisanie się do rejestru wierzycieli. W tym przypadku likwidacją zajmą się specjaliści z FTI Consultings.
Przypomnijmy, że Yota Devices zapamiętana została dzięki niezwykłemu smartfonowi YotaPhone z dwoma ekranami – przednim i tylnym. Pierwsza generacja pojawiła się w 2012 roku, w sumie były trzy modele.