MegaFon zacznie pobierać pieniądze za Internet w roamingu, nawet jeśli transfer danych nie jest włączony na karcie SIM

Pracownik agencji analitycznej TelecomDaily, Ilya Shatilin, na swojej osobistej stronie na Facebooku (należącej do Meta, która

jest w Federacji Rosyjskiej nadal uważany za ekstremistyczny i jest zakazany)zwrócił uwagę na zmianę polityki taryfowej operatora komórkowego MegaFon. Od 11 sierpnia 2022 roku spółka zniesie możliwość zakazu przesyłania danych (zużycia ruchu internetowego) w roamingu. Z tego powodu podróż może wiązać się z nieoczekiwanymi wydatkami. Omówić

Ilya zauważyła, że ​​aby zobaczyć, jak to się dzieje,Jest to możliwe na przykładzie Beeline. Opłaty za „korzystanie” z internetu mogą się naliczać nawet z drugą kartą SIM, mimo że tylko SIM 1 jest przeznaczona do przesyłania danych w smartfonie z Androidem.

Shatilin podsumował, że w roamingu trzeba będzie teraz fizycznie wyłączyć telefon i trzymać tylko lokalne/turystyczne karty SIM. Tak więc w MegaFon 100 KB kosztuje 6,9 ​​rubla.

12

Zdjęcie: Ilya Shatilin

Zdarzyło się to już Beeline i właścicielomiPhone'a. Użytkownicy zgłaszali, że gdy Internet był wyłączony i nie było połączeń w roamingu, pobierano od nich pieniądze. Okazało się, że Beeline obciąża tzw. ruch usługowy, którego nie można wyłączyć.