W Stanach Zjednoczonych nieznane osoby porwały 14-letnią dziewczynkę. Udało jej się połączyć ze znajomymi za pośrednictwem Snapchata, z którymi się połączyła
Porywaczem okazał się 55-letni mężczyzna i jegowspólnicy. Podali dziewczynie środek odurzający, a gdy była nieprzytomna, załadowali ją do samochodu. Następnie ofiarę zabrano do motelu w San Jose. Z nieoficjalnych informacji wynika, że dziewczyna doświadczyła przemocy na tle seksualnym.
W motelu ofiara mogła skontaktować się z przyjaciółmiza pośrednictwem Snapchata. Poinformowała, że została porwana, ale nie wie, gdzie jest. Znajomi korzystający z aplikacji mogli określić jej współrzędne i wezwać służby ratownicze.
Policja zwolniła dziewczynę i aresztowała sprawcę. Został oskarżony o porwanie w celu gwałtu.