„Efekt Mony Lisy”: jak sztuczne oczy chronią zwierzęta przed drapieżnikami

Odwiedzający galerię sztuki mogą znać to uczucie: wydaje im się, że w dowolnym miejscu pomieszczenia znajduje się...

obserwuj uważne oczy, a nawet tościgane przez postacie ukazane na obrazach. Efekt ten nazywany jest „efektem Mony Lisy” od nazwy najsłynniejszego portretu z tą cechą. Wydaje się, że taki wpływ wykorzystują nie tylko artyści, ale także natura.

Plamy lub ślady w kształcie i wyglądzie,przypominające oczy, można znaleźć na skórze, upierzeniu, łuskach lub innych zewnętrznych powłokach ciała wielu zwierząt. Naukowcy z Instytutu Ekologii Chemicznej Maxa Plancka i Uniwersytetu w Newcastle badali, jak konfiguracja takich łat wpływa na przeżycie ofiary. 

„Efekt Mony Lisy”

Robiąc zdjęcia, ludzie próbują patrzećprosto do aparatu. Dzięki temu na każdym zdjęciu rodzinnym czy przyjacielskim znajdzie się osoba, która spojrzy na widza, niezależnie od tego, jak trzyma zdjęcie. 

Nazwa efektu Mona Lisy pochodzi odnieoficjalna nazwa jednego z najsłynniejszych dzieł Leonarda da Vinci – „La Gioconda”. Ten obraz przez długi czas przyciągał miliony widzów swoim spojrzeniem, które, jak się wydawało, nie pozwala widzowi odejść, gdziekolwiek pójdzie.

„La Gioconda”. Zdjęcie: Leonardo da Vinci, domena publiczna, za pośrednictwem Wikimedia Commons

W uproszczeniu można to opisać w następujący sposób:jeśli przedstawiona osoba patrzy w kamerę lub „na artystę”, widz odczuje, że wzrok jest skierowany na niego niezależnie od własnej pozycji, odległości i kąta w stosunku do obrazu lub fotografii. Chociaż efekt ten rzeczywiście został odkryty i potwierdzony na wielu płótnach, zaskakujące jest to, że sama Gioconda w rzeczywistości nie ma tej właściwości.

W serii eksperymentów ze zwiększoną reprodukcjąNaukowcy sprawdzili, gdzie tak naprawdę patrzy Mona Lisa. Naukowcy przestali pytać widzów, czy dziewczyna na zdjęciu na nich patrzy, a za pomocą specjalnego sprzętu poprosili ich o wskazanie kierunku spojrzenia. Badanie zaprojektowano tak, aby uniknąć oczekiwanych odpowiedzi. 

Okazało się, że w rzeczywistości wygląd postaci zObrazy da Vinci skierowane są nie do widza, ale trochę od niego. Nie pozbawia to oczywiście wartości obrazu, a Mona Lisy szczególnego uroku.

Plamy na skórze

U wielu zwierząt na ciele, a nawet w oczach możeszznajdź sparowane okrągłe znaki przypominające oczy. Przykłady można znaleźć wśród ryb, chrząszczy, modliszek, ciem i motyli. Badania wykazały, że fałszywe plamy mogą odwrócić uwagę drapieżnika na nieżywotne części ciała ofiary. Zwierzę, które straci ogon z powodu błędu napastnika, prawdopodobnie przeżyje, ale takie, które straci głowę, jest mało prawdopodobne. Ponadto plamy przypominające oczy mogą odstraszać i odstraszać drapieżniki przed atakiem.

Jedno z możliwych wyjaśnień tego ochronnegoFunkcja polega na tym, że fałszywe oczy dają drapieżnikowi wrażenie, że ofiara go obserwuje. Alternatywna hipoteza głosi, że jasne plamy nie mają nic wspólnego z oczami, ale sam wzór wywołuje strach. Nie jest to rzadkie w królestwie zwierząt, na przykład czerwono-czarne zabarwienie biedronki odstrasza drapieżniki, ostrzegając, że ten owad jest trujący.

W pierwszym przypadku najbardziej przydatne będą symetrycznei wyśrodkowany obraz „oka”. Takie obrazy, dzięki „efektowi Mona Lisy”, będą stwarzać poczucie zagrożenia u drapieżników, niezależnie od tego, z której strony spojrzy na potencjalną ofiarę. W drugim przypadku kształt nie ma znaczenia: ludzie znajdują podobieństwa z oczami, ale dla drapieżników to tylko wzór.

sztuczne motyle

Eksperyment. Zdjęcie: John Skelhorn, Hannah M. Rowland, Frontiers in Ecology and Evolution

Aby sprawdzić, która wersja jest poprawna,Naukowcy opracowali specjalny eksperyment. Z robaków mącznikowych stworzyli ćmy ze sztucznymi „skrzydłami”. Do owadów przyczepiano papierowe trójkąty, na których znajdowały się oznaczenia przypominające oczy. 

Papierowe trójkąty zostały wydrukowane z kropkami w jednej z trzech konfiguracji: albo idealnie współśrodkowych okręgów, albo z centralnym okręgiem symulującym źrenicę przesuniętą w prawo lub w lewo.

Mączniki są ulubionym pokarmem nowonarodzonych kurczaków.Ich badacze wybrali jako drapieżniki. Naukowcy ułożyli trzy miniaturowe mosty między zwierzętami a ofiarą, aby kurczaki mogły dosięgnąć „motyli”. Jedna prowadziła bezpośrednio do ofiary, a dwie pozostałe kierowały pisklęta do motyla po lewej lub prawej stronie. Biolodzy przeprowadzili serię eksperymentów i obliczyli, ile czasu zajęło każdemu pisklęciu zbliżenie się i zaatakowanie zdobyczy w dowolnym kierunku.

Winiki wyszukiwania. Zdjęcie: John Skelhorn, Hannah M. Rowland, Frontiers in Ecology and Evolution

Wyniki badań potwierdziły, że zwierzętaNaprawdę mylą plamy z oczami. Ochronna funkcja oznaczeń „aktywowała się” dopiero wtedy, gdy zwierzęta myślały, że wzrok jest skierowany na nie. 

Wyśrodkowane oznaczenia dzięki efektowi MonaLisa”, „obserwowała” drapieżniki poruszając się w dowolnym kierunku. Wydłużyło to znacznie czas, w którym ptaki zbliżały się do ofiary. W przeciwieństwie do tego „spojrzenie” skierowane w jedną stronę zapewniało ochronę tylko z tej strony, pozostawiając „motyle” podatne na ataki z innych kierunków.

Naukowcy uważają, że wyniki pracwyjaśnij, dlaczego koncentryczne kręgi i inne podobne do oczu plamki są tak powszechne u dzikich zwierząt i jak ten sam mechanizm obronny ewoluował u wielu różnych gatunków.

Czytaj więcej:

Satelita NASA wykrywa ogromne uwolnienie gazu w pobliżu Rosji

Naukowcy widzieli, co znajduje się na terytorium stolicy Majów. Znalezisko ich zaskoczyło.

Najstarsze ludzkie DNA w Wielkiej Brytanii ujawnia, kto wyemigrował do kraju pne

Na okładce: paw motyl z cętkami w oczach. Zdjęcie: Hannah Rowland