Bank Światowy opublikował raport, w którym eksperci oszacowali potencjalne straty wynikające ze wzrostu globalnego
"Zmiany klimatyczne stają się coraz silniejszym czynnikiem napędzającym migrację" – czytamy w raporcie.Niedobory żywności i wody, a także podnoszący się poziom mórz podkreślają potrzebę podjęcia natychmiastowych działań, "ponieważ źródła utrzymania i dobrobyt ludzi stają się coraz bardziej tragiczne".
"Bez zdecydowanych działań w ciągu następnej dekady mogą pojawić się punkty zapalne migracji klimatycznej", ostrzegaJürgen Voegele, wiceprezes Banku Światowego ds. zrównoważonego Development.By 2050 r., ludzie odejdąmiejsca, które nie będą już w stanie zapewnić im zasobów i przejdą na inne obszary.
Jednocześnie Fogele zauważa, że „jeśli kraje terazzacznie redukować emisje gazów cieplarnianych, zamykać luki rozwojowe, przywracać żywotne ekosystemy i pomagać ludziom się przystosować, wewnętrzna migracja klimatyczna zostanie zmniejszona o 80% do 44 milionów ludzi do 2050 roku.”
Według raportu, ze względu na zmiany klimatyczne, liczbamigrantów do 2050 r. wzrośnie do 86 mln w Afryce Subsaharyjskiej, 49 mln w Azji Wschodniej i na Pacyfiku, 40 mln w Azji Południowej, 19 mln w Afryce Północnej, 17 mln w Ameryce Łacińskiej i 5 mln w Europie Wschodniej i Azji Środkowej . ...
Raport koncentruje się na dostępie do wody w Afryce Północnej.Na przykład miasto Aleksandria w Egipcie, a także wschodnia i zachodnia część delty Nilu "mogąstają się punktami zapalnymi emigracji ze względu na ograniczoną dostępność wody i podnoszący się poziom mórz". W tym samym czasie stolice państw regionu staną się"Centra Migracji Klimatycznej".
Czytać Dalej
Najbardziej szczegółowy model Wszechświata został opublikowany w Internecie. Każdy może to studiować
Fizycy są bliscy odkrycia piątej siły podczas tworzenia doskonałych kryształów
Fizycy schłodzili atomy do najniższej temperatury na świecie