Ponad 80% kolonii pingwinów cesarskich zniknie do 2100

Nowe badanie przeprowadzone przez Global Change Biology wykazało, że około 70% wszystkich kolonii pingwinów cesarskich trafi do Australii

niebezpieczeństwa przed 2050 r., a do 2100 r. faktycznie zniknie ponad 80% kolonii.

Autorzy uważają, że jeśli zostanie podjęta decyzja wsogranicz emisję gazów cieplarnianych zgodnie z Porozumieniem klimatycznym z Paryża, pozostanie wystarczająco dużo lodu morskiego, aby wyżywić ludność. 

Cykl życiowy pingwinów cesarskich jest zależny od lodu morskiego, którego potrzebują do rozmnażania, żerowania i linienia. 

Stephanie Genouvrier, ekolog pingwinów w Instytucie Oceanograficznym Woods Hole

Jeśli lód morski zniknie, zanim młode pingwiny zamienią swoje puszyste dziecięce pióra na smukłych dorosłych, ptaki nie będą mogły pływać w zimnych wodach i umrą.

Obecnie jest ich od 270 do 280 tys.lęgowe pary pingwinów cesarskich. W sumie na Ziemi żyje od 625 do 650 tysięcy osobników. Międzynarodowa Unia Ochrony Przyrody klasyfikuje obecnie pingwiny cesarskie jako zagrożone.

Oprócz pingwinów cesarskich rząd USA zaproponował dodanie niedźwiedzia polarnego do listy zwierząt zagrożonych. 

Czytaj więcej:

Zobacz, jak czarna dziura zaczyna niszczyć gwiazdę

Nowa cząstka odkryta w Wielkim Zderzaczu Hadronów

NASA: sytuacja z modułem „Nauka” jest poważniejsza niż wcześniej zapowiadano