Znaczna część mięsa spożywanego przez rdzennych mieszkańców Czukotki pochodzi z wielorybów szarych. Od końca lat 90-tych
Naukowcy wykorzystali chromatografię gazową i spektrometrię masdo analizy próbek zebranego mięsa. Metoda ta umożliwia rozdzielenie złożonych mieszanin substancji na składniki i identyfikację każdej cząsteczki za pomocą charakterystycznego widma masowego, takiego jak odcisk palca – wyjaśniają chemicy.
Naukowcy odkryli w próbkach mięsa wielorybówi zidentyfikował około 700 różnych związków organicznych. Spośród nich wybrali te, które mają swój własny zapach, a jednocześnie ich koncentracja na wąchaniu mięsa była znacznie wyższa niż u osób zdrowych. W wyniku analizy naukowcy stwierdzili, że źródłem nieprzyjemnego zapachu jest 2,6-dibromofenol.
Ilość tej substancji w śmierdzących wielorybach w300-500 razy wyższy niż normalnie. Jest to 500-krotność progu wrażliwości dla osoby, to znaczy zapach powinien być naprawdę wyraźnie wyczuwalny. Ponadto dibromofenol ma medyczny zapach jodoformu, który jest również charakterystyczny dla mięsa wieloryba.
Albert Lebiediew, doktor chemii, profesor Moskiewskiego Uniwersytetu Państwowego i kierownik działu badań
Naukowcy odkryli przyczynęzawartość tej substancji w mięsie wielorybów jest związana z dietą. Zwierzęta te żywią się głównie wieloszczetami i anfipodami, które żyją w różnych miejscach. Wieloszczety - pierścienice - wolą mieszkać bliżej wybrzeża. To one wytwarzają 2,6-dibromofenol podczas wzrostu, dlatego też wieloryby o nieprzyjemnym zapachu żywią się głównie wieloszczetami.
Łapanie wielorybów odbywało się kiedyś z dużych statkówdaleko od wybrzeża, wyjaśniają naukowcy. Żyją tam wieloryby, które żywią się głównie anphipodami. Zmiana zasad polowania - łowienie wielorybów w pobliżu wybrzeża - doprowadziła do pojawienia się mięsa o nieprzyjemnym zapachu.
Czytaj więcej:
W drugim najgłębszym podwodnym dole na świecie znajdowało się zdjęcie
Zobacz, co stało się z Merkurym, gdy zbliżył się jak najbliżej Słońca
Naukowcy są gotowi uznać nowe drzewo za najstarsze na świecie