
Motorola przedstawiła dziś dwa nowe flagowe smartfony – Motorola Edge i Edge Plus. Firma będzie z nimi konkurować o
Co jest na zewnątrz
Pierwszy przekonujący argument za Motorolą Edge PlusDostępny jest teraz 6,7-calowy wyświetlacz OLED FHD+, który otacza krawędzie smartfona – podobnie jak wyświetlacz „kaskadowy” w gadżetach Oppo i Vivo. Jego częstotliwość odświeżania wynosi 90 Hz. (Edge Plus też ma 10-bit), a proporcje to 21:9, co sprawia, że urządzenie jest dość wysokie. Warto zauważyć, że funkcja kąta wyświetlania pełni nie tylko rolę estetyczną, ale także praktyczną. Motorola obiecuje wprowadzić funkcje oprogramowania, które pozwolą wykorzystać nową wolną przestrzeń. Tam zostaną podświetlone nieprzeczytane powiadomienia, wyświetlony poziom naładowania smartfona i wiele więcej, w tym nawet nowe „skróty klawiszowe” w grach.
Z pozostałych elementów projektu jest tylko wycięcie„Punkt” dla przedniej kamery i pionowy moduł dla głównej kamery z tyłu obudowy. Jak już wspomniano, w przeciwieństwie do niektórych innych flagowców, Motorola nie ograniczyła znacznie modelu podstawowego. Różnice polegają na niektórych cechach technicznych, do których przechodzimy.
Świat wewnętrzny
Motorola Edge Plus bazuje na procesorzeSnapdragon 865, 12 GB DDR5 RAM i 256 GB pamięci wewnętrznej, bez możliwości rozbudowy. Zasilanie zapewnia akumulator o pojemności 5000 mAh. z obsługą szybkiego ładowania 18 W, bezprzewodowego ładowania 15 W i ładowania zwrotnego, na wypadek, gdyby w pobliżu nie było power banku. Smartfon jest również wyposażony w technologię Sub-6 Hz. Procesor 5G mmWave.
Podstawą sprzętową podstawowej Motoroli Edge jestpołączenie Snapdragona 765, 4 GB pamięci RAM DDR4 i 128 GB pamięci, ale z możliwością rozbudowy. Pojemność baterii 4500 mAh. Obsługuje tylko szybkie ładowanie 18 W.

</ img>
Dużo uwagi poświęcono także brzmieniu: tutaj i 3.5 mm. gniazdo słuchawkowe i, jak podaje sam producent, Edge Plus ma „najmocniejsze głośniki stereo” firmy Waves. Nawiasem mówiąc, oba smartfony mają wodoodporną konstrukcję i są testowane zgodnie ze standardem IP68, ale warto wziąć pod uwagę, że nie przeszły oficjalnej certyfikacji.
Do czego strzelamy
Tutaj Motorola po raz kolejny pokazuje, że jej urządzeniaodpowiadają wszystkim współczesnym trendom branżowym. Motorola Edge Plus ma potrójny moduł aparatu, składający się z czujnika głównego 108 MP z przysłoną F 1.8, ultraszerokokątnego i makro 16 MP (F 2.2) oraz teleobiektywu 8 MP (F 2.2). Domyślnie ta kombinacja pozwala uzyskać zdjęcie o rozdzielczości 27 megapikseli. Co ciekawe, firma zdecydowała się na zastosowanie do makrofotografii ultraszerokokątnego aparatu, który pozwoli jej skupić się na obiektach z bardzo małej odległości. Obsługiwany tryb nocny.

</ img>
Zwykły Edge jest oczywiście gorszy pod względem aparatu. Nadal jest ten sam potrójny moduł, ale z 64-megapikselowym czujnikiem u podstawy. Przedni aparat obu smartfonów ma rozdzielczość 25 megapikseli z przysłoną 2.0.
Ile oni pytają
Pojawiają się pytania dotyczące polityki sprzedaży.Za Motorolę Edge Plus trzeba będzie zapłacić 999 dolarów i jest to normalna cena za flagowca, jednak do kupienia będzie ona jedynie w USA i Kanadzie, co jest dość dziwną decyzją. Wygląda na to, że firma nie chce podejmować niepotrzebnego ryzyka. Jeśli chodzi o bazową Motorolę Edge, nic nie wiadomo. Więcej o nim powiedzą latem 2020 roku.

</ img>
W rezultacie flagowiec Motoroli zdecydowanie nie oferujemniejszy od konkurentów Samsunga Galaxy S20 i OnePlus 8 Pro, przewyższając ich estetyką. Jeśli nie wyjdą na jaw różne niedociągnięcia techniczne, wówczas taki „powrót” można uznać za całkiem udany i urządzenie znajdzie swoich nabywców.
Źródło: Motorola
</ p>