Tajemnicze zgony ludzi w Diabelskim Wąwozie wyjaśnione rozkwitem glonów

Strażnicy odkryli szlak w kalifornijskim lesie państwowym Sierra National Forest zwany Devil's Gulch

ciała trzyosobowej rodziny i ich psa.Władze nie potrafiły wyjaśnić, co się stało. Naukowcy z Arizona State University przeprowadzili badanie i odkryli przyczynę  śmierć. Winne są zakwity glonów.

„Pracowałem na wielu różnych stanowiskach, ale nigdy nie widziałem takiej śmierci” – powiedział prasie szeryf hrabstwa.

Okazuje się, że rodzina mogła zostać poddananarażenie na truciznę bardziej niebezpieczną niż gaz paraliżujący - toksyczne algi. Eksperci z Uniwersytetu w Arizonie twierdzą, że CIA używa go w tabletach do samozniszczenia agentów schwytanych przez wroga. Naukowcy twierdzą, że wcześniej masowy rozkwit toksycznych glonów doprowadził do ewakuacji kilku miast na włoskim wybrzeżu, a także spowodował masową śmierć słoni afrykańskich.

W zeszłym miesiącu urzędnicy Sierra National Forest ogłosili, że odkryli „wysokie stężenie zakwitów glonów” w rzece Merced.

Według Taylora Weissa, adiunkta na uniwersytecieArizona, zakwity glonów i toksyny to naturalny proces. Problemy zaczynają się, gdy jest za dużo glonów (a co za tym idzie toksyn). 

Czytać Dalej

Nowy samochód elektryczny przejeżdża 800 km bez ładowania: to główny konkurent Tesli

Od trzech lat naukowcom nie udało się złapać lisa Rambo. Zapobiega wypuszczaniu rzadkich zwierząt do lasu

Statek kosmiczny oddalony o kilka kilometrów: wszystko, co wiadomo o nowym chińskim projekcie