NASA po raz pierwszy odkryła redukcję emisji CO2 przez ludzi

Pomiary zespołu wykazały, że na półkuli północnej wzrost stężenia CO2 jest spowodowany działalnością człowieka

spadła od lutego do maja 2020 r. i powróciła do normy latem, co odpowiada światowemu spadkowi emisji o 13–3% w skali roku.

Wyniki badania podał profesjonalistaZespół stwierdził, że jest to impuls dla naukowców badających regionalne skutki zmiany klimatu i śledzących wyniki strategii łagodzenia. Metoda wykrywa zmiany w atmosferycznym CO2 już w miesiąc lub dwa po ich wystąpieniu, dostarczając szybkich i praktycznych informacji o tym, jak ewoluują ludzkie i naturalne emisje.

Poprzednie badania dotyczyłyskutki blokad na początku pandemii i odkryli, że globalny poziom CO2 nieznacznie spadł w 2020 roku. Jednak łącząc dane z wysokowydajnego sztucznego satelity OCO-2 z narzędziami do modelowania i analizy danych z systemu obserwacji Ziemi Goddard NASA, zespół ustalił, które miesięczne zmiany były spowodowane działalnością człowieka, a które przyczynami naturalnymi.

Czytaj więcej:

Wewnątrz Ziemi jest inna „planeta”: jak uratowała rodzące się życie

Znalazłem najprzyjemniejszy zapach, który każdy lubi

Szkło to nowy plastik: można je poddawać recyklingowi w nieskończoność bez utraty właściwości