NASA ujawniła pochodzenie Haumei - najbardziej tajemniczej planety w Układzie Słonecznym

Naukowcy z NASA uważają, że tajemnicza planeta karłowata ma dziwny kształt i niezwykły skład

Haumea - związana ze starożytnym konfliktem. Wyniki modelowania komputerowego opublikowano w The Planetary Science Journal.

Haumea to planeta karłowata w Pasie Kuipera.nieco mniejszy niż Pluton. Jak na tak masywny obiekt obraca się wokół własnej osi niezwykle szybko – „dzień” na nim trwa tylko cztery godziny. Ze względu na dużą prędkość obrotu planet nie wygląda jak piłka, ale jak sflaczała piłka do futbolu amerykańskiego.

Symulacja obrotu planety. Zdjęcie: Tomruen, CC BY-SA 4.0 przez Wikimedia Commons

Ale to nie jedyna dziwność:Powierzchnia Haumei, składająca się głównie z lodu wodnego, nie przypomina prawie żadnej innej powierzchni w pasie Kuipera. Jedynym wyjątkiem jest grupa asteroid, które poruszają się po podobnych orbitach i, jak uważają naukowcy, wiążą się z planetą wspólną historią.

Badacze korzystali z komputeramodelowanie, aby zrozumieć, jak mogła powstać tak dziwna planeta. Do swoich obliczeń naukowcy wykorzystali tylko ustalone dane: wielkość i masę Haumei oraz jej krótki czterogodzinny „dzień”.

Korzystając z symulacji, naukowcy przywrócili ogólny stangęstość planety i jej jądra, ilość lodu na powierzchni planety oraz rozkład masy, który wpływa na jej rotację. Na podstawie uzyskanych danych naukowcy przywrócili ewolucję Haumei.

Proponowane etapy ewolucji Haumea. Zdjęcie: Jessica L. Noviello i in., The Planetary Science Journal

Na podstawie swoich modeli naukowcypostawiono hipotezę, że gdy planety dopiero się formowały, Haumea zderzyła się z innym obiektem. Co więcej, to nie fragmenty tej eksplozji utworzyły „satelity” planety. Zostały wyrzucone na odległe orbity i na przestrzeni lat ewolucji straciły z nimi kontakt. 

„Rodzina” planety powstała znacznie później,naukowcy myślą. Gdy planeta się uformowała, gęsty materiał skalny osiadł w kierunku środka, podczas gdy lżejszy lód uniósł się na powierzchnię. W tym samym czasie sama planeta obracała się jeszcze szybciej niż dzisiaj. W wyniku tego obrotu wyrzucił w kosmos „odpryski” lodu, które stały się podstawą „satelitów”.

W tym samym czasie wyemitowały radioaktywne skały planetyciepło, które stopiło część lodu, tworząc ocean pod powierzchnią. Woda wchłonęła materiał skalny w centrum Haumea i spowodowała jego pęcznienie w duży rdzeń gliny, który jest mniej gęsty niż skała. Wzrost rozmiaru rdzenia spowolnił obrót planety do obecnej prędkości.

Czytaj więcej:

Żywe organizmy sprawiły, że Mars nie nadaje się do zamieszkania

Najpotężniejsze zderzenie czarnej dziury we wszechświecie potwierdziło teorię Einsteina

Kości w Jaskini Północy Terroru zostały dokładnie zbadane i znaleziono niewytłumaczalne ślady stóp.

Na okładce: komputerowy model Haumei. Zdjęcie: NASA