Negatywny wzrost: które smartfony nowej generacji stały się gorsze od starych

W ostatnich latach było wiele przypadków, w których nowe smartfony uległy degradacji w stosunku do swoich

przodkowie.Znudziło nam się przypominanie o tym za każdym razem, gdy ludzie pytali: „ale wyszedł nowy smartfon – czy powinienem już go dostać, a nie ten, który wcześniej poleciłeś?”, i postanowiliśmy zebrać przykłady smartfonów, które uległy pogorszeniu w okresie nową generację smartfonów z ostatnich lat na jedną listę „wykonań”.

Spis treści

  • Dlaczego do diabła tak jest?!
  • Na czym oszczędza Xiaomi
  • A Realme też tam?
  • Nie same Chiny (no, prawie)
  • Wygodnie jest wrócić za rok - nikt nie pamięta, co kiedyś było lepsze

Wydaje się, że jest to tylko techniczne w smartfonachpostęp pędzi jak nigdzie indziej – podczas gdy w komputerach przez wiele lat Intel wygłupiał się, a AMD nadrabiało zaległości i prawie nic się nie stało. Podczas gdy era 1080p na telewizorach dla bóg wie, ile lat została zastąpiona przez 4K (i nadal nie zmieniła się całkowicie), telefony komórkowe szybko wyszły z pucołowatych korpusów z małymi bateriami i aparatem „w nagłym wypadku zejdzie” do monstrualne urządzenia z superszybkim Internetem, superszybkim ładowaniem, dobrym dźwiękiem przez Bluetooth, a nawet zoomem optycznym w aparatach. Ale śmiało – postęp często nie tylko się zatrzymywał, ale też cofał w bardzo popularnych smartfonach w latach 2021-2022.

To prawda, że ​​​​na flagowcach, w przeciwieństwie do budżetowychurządzeń, producenci smartfonów nie mają w zwyczaju oszczędzać pieniędzy. To „twarz” firmy, przykład technologii dostępnych dla konsumentów i nie najgorszy sposób na wykorzystanie reputacji innowatora w długiej grze. Nie ma mowy o zarabianiu na takich smartfonach (wyjątkiem jest tu Apple), bo półprzewodniki są dziś drogie, nowoczesne sensory w mobilnych aparatach też nie są tanie, a cena za nie nie wydaje się jeszcze spadać.

W ubiegłym roku tylko 27% globalnej sprzedażysmartfony stanowiły urządzenia powyżej 400 USD. Cała reszta to rynek tych urządzeń, o których czasami tak nudno czytać recenzje. „Cóż, tak, nieco lepszy aparat pojawił się w nowym, tanim %smartphone_name% — figi z nim”. I w tym tkwi problem. Nie pojawił się nowy aparat, postęp tkwi gdzieś na uboczu linii produkcyjnej, a chęć zarabiania na firmach jest tu i teraz.

Tak wyglądają smartfony w latach 2021-2022. w porównaniu do modeli 2020

Jako recenzent poczułem się urażony przede wszystkimPrzez ostatnie kilka lat obserwowaliśmy, jak te same skanery linii papilarnych pod ekranem stopniowo znikały z urządzeń średniobudżetowych. Nie zniknęły oczywiście całkowicie, ale coraz częściej można je spotkać w zupełnie innym segmencie cenowym.

Dziś mamy prawie każdy pierwszysmartfon z czujnikiem w bocznej ramce. I fajnie by było, gdyby urządzenia stały się tańsze, albo „negatywny rozwój” skończył się tylko na tych skanerach, ale nie. Nawet bez odniesienia do dzisiejszych kursów walut i ogólnej niestabilności sytuacja nie jest przyjemna. Stagnacja? Ona jest najbardziej.

Dlaczego do diabła tak jest?!

Powody są różne:

  • Zmieniła się koncepcja marketingowa. Na przykład, gdy ASUS pospieszył z produkcją smartfonówna Androidzie ZenFone 5 był 5-calowym telefonem, ZenFone 4 był 4-calowym telefonem, a ZenFone 6 był, cóż, masz pomysł. A potem Tajwańczycy zdobyli te nazwy, po czym ZenFone 2, ZenFone 3, Zenfone 4 itd. właśnie stał się numerem jeden w generacji smartfonów.
  • Trzeba zrobić droższe, ale zawoalowane. Dawno, dawno temu był iPhone – jeden do wszystkiego, do wszystkiego,Jedyny drogi i najlepszy smartfon Apple. Pokolenia po prostu się zmieniły - iPhone 4, iPhone 4S (czyli ulepszony czwarty rok później), iPhone 5, iPhone 5S&8230; A potem je podzielono i iPhone 6 powstał w tej samej cenie, a iPhone 6 Plus był droższy. Cóż, teraz ogólnie linia modeli to iPhone 13, 13 Pro, 13 Pro Max, 13 mini, a gdzieś z boku jest budżetowy iPhone SE 2022&8230; I nie tylko Apple jest temu winne, ten sam problem mają Chińczycy i Koreańczycy, ale o tym poniżej.

Tutaj jest to zabawne, bo wszystko jest jasne i zrozumiałe. Nie tak ze smartfonami. A smartfony są delikatnie mówiąc droższe.

  • Niedobór półprzewodników. Cóż, jeśli chcesz, uznaj to za spisek masoński.I wielu w Rosji naprawdę tak myślało, bo podczas gdy w Chinach, USA i Europie, gdzie telefony komórkowe rozwijają się coraz aktywniej, nowe importowane przesyłki stawały się coraz droższe, w Federacji Rosyjskiej były góry smartfonów zakupionych wcześniej po starych cenach. Ale na przełomie 2021 i 2022 roku zaczęło się... nie, nie wzrost ceny, ale po prostu pogorszenie modeli nowej generacji w porównaniu do starych modeli. Żaden z marketerów producentów smartfonów nie przyznaje się do tego publicznie, ale za kulisami winna jest podwyższona cena komponentów. Nie możesz sprawić, że smartfony będą droższe „od razu” - konkurenci będą Cię nękać faktem, że „nasz jest tańszy!”, A pracownicy nie zrozumieją. Ale jeśli zaczniemy trochę „obcinać” cechy, otrzymamy słodką duszę. Bo kto się w to wszystko wtrąca poza recenzentami (których nie czytają wszyscy kupujący telefony komórkowe) i kujonami z forów 4PDA i XDA? Ta sama rzecz.

A teraz od tekstów przechodzimy do prawdziwych przykładów.

Na czym oszczędza Xiaomi

Linia Redmi oferowała całe swoje istnienieniedrogie urządzenia z akceptowalnym nadzieniem. Rodzaj prawie państwowych pracowników, dla których nie jest wstydem. A sprzedaż mówi sama za siebie. Sześć lat temu jednym Redmi Note 3 firma przejęła 1,1% światowego rynku smartfonów.

W tym czasie podział generacji urządzeń Redmi nazwykła wersja i seria Note nie zniknęły, ale dziś zmieniła się sama koncepcja. O ile wcześniej Note zawsze otrzymywał żelazo na wyższym poziomie, to dzisiejszy Redmi Note 11 z aparatem od Redmi 10 (stary smartfon! A poziom niższy niż chociażby Redmi Note 10 był!) nie może się już takim pochwalić. Dlaczego kamera zamontowana w nowym produkcie jest gorsza?

12

Xiaomi Redmi Uwaga 11

Xiaomi Redmi Uwaga 11Xiaomi Redmi Uwaga 10Aparat główny: 50 MP, f/1.8, 26 mm, 1/2.76", 0,64 µm, PDAF Szerokokątny: 8 MP, f/2,2, 118˚, 1/4,0" Makro: 2 MP, f/2.4 Czujnik głębi: 2 MP, f/2.4 Główny: 48 MP, f/1.8, 26 mm, 1/2.0", 0.8 µm, PDAF Szerokokątny: 8 MP, f/2.2, 118 ˚, 1/4,0" Makro: 2 MP, f/2.4 Czujnik głębi: 2 MP, f/2.4 Nagrywanie wideo 1080p, 30 kl./s 4K, 30 kl./s + 1080p, 30/60 kl./s

Zamiast głównego czujnika Sony IMX582, XiaomiZdecydowałem się na Samsunga instalując S5KJN1, który wprawdzie ma nieco wyższą rozdzielczość (50 megapikseli zamiast 48 megapikseli), ale sporo traci na światłoczułości ze względu na mniejszy rozmiar piksela (0,80 mikrona w porównaniu z 0,64 mikrona). W efekcie jakość aparatu w smartfonie spadła z „biletu wstępu dla klasy średniej” do analogii modeli kupowanych dla uczniów szkół podstawowych czy dziadków z aparatem „no cóż, im to wystarczy”. W dzień jeszcze ok, ale w domu i w nocy jest fatalnie. Co więcej, reszta aparatów (selfie itp.) nie uległa poprawie, ich parametry są identyczne, zmienili się jedynie producenci sensorów.

Podobna sytuacja jest z parą Poco X4 Pro i Poco X3 Pro. I tu chodzi nie tylko o to, że w zaktualizowanym modelu aparat stał się trochę gorszy. Tutaj pogorszył się dosłownie cały smartfon, poza wyświetlaczem.

12

Xiaomi Poco X3 Pro

Xiaomi Poco X4 ProXiaomi Poco X3 ProProcesor Qualcomm Snapdragon 695, 6 nm, 2 rdzenie 2.2 GHz Kryo 660 Gold + 6 rdzeni 1,7 GHz Kryo 660 Silver Qualcomm Snapdragon 860, 7 nm, 1 rdzeń 2,96 GHz Kryo 485 Gold + 3 rdzenie 2,42 GHz Kryo 485 Gold + 4 rdzenie 1,78 GHz Kryo 485 Silver Układ wideoAdreno 619Adre no 640KameraGłówne: 10 8 MP, f/ 1,9, 26 mm, 1/1,52", 0,7 µm, PDAF Szerokokątny: 8 MP, f/2,2, 118˚, 1/4,0" Makro: 2 MP, f/2.4 Aparat przedni: 16 MP, f/2.5, 1/3.06" 1 µm Główny: 48 MP, f/1.8, 26 mm, 1/2.0", PDAF Makro: 2 MP, f/2.4 Czujnik głębi: 2 MP, f/2.4 Aparat przedni: 20 MP, f/2.2 Nagrywanie wideo 1080p, 30 f/c4K, 30 kl./s + 1080p, 30/60/120/240 kl./s + 1080p, 960 kl./s, żyroskop-EIS

W jakiś nieznany sposób użycieEkran AMOLED zamiast IPS został również zastąpiony obecnością potężnego, niemal flagowego procesora. I aparat... cóż, z jednej strony jest teraz taki sam jak Xiaomi Redmi Note 11 Pro, wiele megapikseli i to wszystko. Ale lepiej nie strzelałem - albo w momencie premiery wszystko było kiepsko skalibrowane i potem będą o tym przypominać, albo Chińczycy, którzy poprawili jakość fotografowania w Xiaomi Redmi Note 10 Pro (ma ten sam aparat co poprzednik) Poco X4 Pro) zmarł na Covida, a wiedzę zabrał ze sobą do grobu� ogólnie jakoś nie było lepiej.

Ale stało się droższe (no, jak?) - Poco X3 Pro w momencie premiery kosztował 24 tysiące rubli za 128 GB i 27 tysięcy za 256 GB. I Poco X4 Pro 5G, również w momencie premiery - 34 tysiące rubli za 128 GB i 37 tysięcy za 256 GB! Potem jednak Chińczycy opamiętali się i przy kursie „dolar po 67 rubli” spadły ceny odpowiednio do 31 i 35 tys. Ale Poco X4 Pro 5G nawet w tej cenie nie ekscytuje, podczas gdy za 21-24 tys. na Aliexpress jest mocniejszy, nie mniej dobry aparat i nie mniej wytrzymały Poco X3 Pro. Tak to idzie.

A Realme też tam?

Dziwnie jest oczekiwać od marki innej taktyki, któraNaśladowałem z całej siły na początku pod Redmi. Nawet ich nazwy są do siebie wizualnie podobne. Rekurencyjne kopiowanie chińskich smartfonów przez Chińczyków nie prowadziło do dobra. Przyjęto wszystkie taktyki marketingowe, nawet niezbyt przyjemne dla kupującego.

12

Realme 9 Pro

Realme 8 ProRealme 9 ProEkranSuper AMOLED, 6,4", 1080 x 2400 pikseli., 20:9, 411 ppiIPS, 120 Hz, 6,6", 1080 x 2412 pikseli, 20:9, 400 ppiKamera Główna: 108 MP, f/1,9, 26 mm, 1/1,52", PDAF Szerokokątny: 8 MP, f /2,3, 119˚, 16 mm, 1/4,0" Makro: 2 MP, f/2.4 Czujnik głębi: 2 MP, f/2.4 Główny: 64 MP, f/1.8, 26 mm, PDAF Szerokokątny: 8 MP, f/2.2, 119˚, 16 mm, 1/4.0 " Makro: 2 MP, f/2.4 Nagrywanie wideo 4K, 30 kl./s + 1080p, 30/60/120/480 kl./s + 720p, 960 kl./s, żyroskop-EIS1080p, 30 kl./s

Wydawałoby się, że zgodnie z logiką Realme 9 Pro powinienbędzie lepszy pod wieloma względami niż poprzedni Realme 8 Pro. Nawet nazwa na to wskazuje. Mamy jednak co następuje. Ukochany przez producentów Snapdragon 695, który trafił do Realme 9 Pro, pozbawia aparat smartfona sprzętu i zamienia 9 Pro w urządzenie, które pod względem nagrywania wideo nie jest w stanie zbyt wiele. Full HD przy 30 klatkach na sekundę – To maksimum, choć Realme 8 Pro spokojnie mógłby kręcić w 4K na tej samej częstotliwości. Ekran AMOLED został wymieniony na tańszy IPS, slot na kartę pamięci jest teraz połączony, a szybkie ładowanie jest wolniejsze niż w starym modelu.

A gdzie jest teraz odpowiednik wersji Pro nie palacza, ale zdrowej osoby? Marketerzy Realme, bez zastanowienia, wypuścili Realme 9 Pro +, który jest bardziej odpowiedni dla statusu zaktualizowanej linii.

12

Realme C11 (2021)

Realme C11 (2021)Realme C11Procesor Unisoc SC9863A, 28 nm, 4 rdzenie 1.6GHz Cortex-A55 + czterordzeniowy 1.2GHz Cortex-A55MediaTek MT6765G Helio G35 12nm czterordzeniowy 2.3GHz Cortex-A53 + czterordzeniowy 1.8GHz Cortex-A53 GPU IMG8322PowerVR GE8320

Dziwnie okazał się też Realme C11 (2021), któryzastąpił Realme C11. Nazwy i wygląd smartfonów są identyczne, więc może się wydawać, że producent zmodyfikował urządzenie i wypuścił drobną aktualizację, ale nie.

Jeśli chodzi o sprzęt, użytkownik będzie zawiedziony,ponieważ Realme znalazł w niektórych magazynach procesory firmy Unisoc w procesie technicznym 28 nm. Na rok 2021 jest to po prostu najgorszy procesor ze wszystkich, jakie są dziś produkowane; gorszy po prostu nie istnieje w naturze. A downgrade po Helio G35 z jego 12 nm, pomimo wszystkich problemów z półprzewodnikami, okazał się zbyt zauważalny. No cóż, czyli rozumiecie, że Unisoc SC to parodia Snapdragona 625 (procesor średniej klasy z 2015 roku), z tą tylko różnicą, że Snapdragon 625 został wypuszczony już 7 lat temu w technologii procesowej 14 nm, a Unisoc SC w 2021 -2022 czy są uwalniane przy 28 nm? Procesor nagrzewa się zatem jak piec we flagowych 7-calowych smartfonach, ale pracuje z szybkością telefonu babci.

Nie same Chiny (no, prawie)

Okazuje się, że degradacja jest typowa nie tylko dla chińskich producentów. Samsung pozwala sobie też na wypuszczanie urządzeń z przyzwoitymi stratami wydajności.

12

Samsung Galaxy M32 (2021)

Samsung Galaxy M32Samsung Galaxy M31Procesor Mediatek MT6769V/CU Helio G80, 12nm, 2rdzenie 2,0 GHz Cortex-A75 + 6 rdzeni 1,8 GHz Cortex-A55Exynos 9611, 10nm, 4 rdzenie 2,3 GHz Cortex-A73 + 4 rdzenie 1,7 GHz Cortex-A53 GPU Mali-G52 MC2 Mali-G72 MP3 Bateria 5000 mAh 6000 mAh

Zeszłoroczny Galaxy M32, w który nie uwierzyszprzyszedł zastąpić Galaxy M31, procesor wydaje się być nowocześniejszy, ale... Różnica w szybkości aplikacji wynosi około 1-2%. Jednocześnie nowy MediaTek ma 12 nm zamiast 10 nm Exynosa (czytaj, nagrzewa się i zjada więcej), szybka pamięć UFS 2.1 uległa degradacji do eMMC 5.1 (z tego powodu aplikacje działają długo czas na instalację i dezinstalację, a smartfon zwalnia podczas robienia zdjęć, ponieważ zdjęcie jest powoli zapisywane w pamięci). I zamiast aparatu 32 MP z wyraźniejszą optyką f/2.0, Galaxy M31 otrzymał aparat 20 MP (nie chodzi o megapiksele, ale...) z optyką gorszej jakości f/2.2. Taki postęp!

A najbardziej rażący przypadek to rok 2020Samsung wypuścił Galaxy M51. Okazał się epicki fajny smartfon! Wyobraźcie sobie: w środku nie jest pieprzony MediaTek ani Exynos, ale fajny dziś Snapdragon 730G, 128 GB pamięci z pełnowymiarowym slotem (dwie karty SIM i karta pamięci pasują do siebie, i to nie ze szkodą jednego), duży jasny wyświetlacz AMOLED, a najważniejsze to 7000 mAh w baterii! A wszystko to kosztuje tylko 30-35 tysięcy rubli, chociaż tego samego 7000 mAh nie znajdziesz nawet we flagowcach! Tak i ogólnie inne smartfony przyzwoitych marek.

Ale potem Samsung zdał sobie sprawę, że to samo 7000 mAhdla niewolników nie powinno być zbyt tanie - można na nich zarobić dodatkowe pieniądze. Dlatego zarówno Galaxy M52, jak i Galaxy M53 wyszły z akumulatorem o pojemności... 5000mAh!

A jak myślisz, ze względu na to, co to wszystko zostało zrobione?Realme powie nam dlaczego, bo metoda jest taka sama – wtedy Samsung wypuścił Galaxy M63, z dokładnie 7000 mAh, tymi samymi! Ale oczywiście jest droższy - za 40 tysięcy rubli przy obecnym kursie wymiany, a oficjalna sprzedaż w Federacji Rosyjskiej nawet się nie rozpoczęła, chociaż smartfon pochodzi z roku modelowego 2021. Odpowiedź jest prosta – Samsung wypuścił ją na tych rynkach, na których jest to szczególnie bolesne dla Chińczyków (Indie itp.). A w Rosji wciąż kupują to, co mają, więc smartfony o wybitnych właściwościach nie mogą jeszcze zostać wydane.

Wygodnie jest wrócić za rok - nikt nie pamięta, co kiedyś było lepsze

Podobnie jak Samsung, Honor również zajął śliskie zboczepogorszenie wydajności. Jeśli kilka lat temu temu samemu Honorowi 30 Pro można było łatwo wybaczyć brak usług Google (a bez nich cieszyć się niesamowitym stosunkiem ceny do wydajności urządzenia), dziś obecność tych samych usług w nowym smartfonie nie czynić tego lepiej. Nawet w porównaniu z poprzednikiem sprzed dwóch lat, aha.

12

Honor 50 Pro

Honor 50 ProHonor 30 ProProcesor Qualcomm Snapdragon 778G 5G, 6 nm, 4rdzenie 2,4 GHz Kryo 670 + 4 rdzenie 1,8 GHz Kryo 670Kirin 990 5G, 7 nm+, 2 rdzenie 2,86 GHz Cortex-A76 + 2 rdzenie 2,36 GHz Cortex-A76 + 4 rdzenie 1,95 GHz Cortex-A55 Układ wideoAdreno 642LMali-G76 MP16Camera Main: 108 MP, f/1,9, (szeroki), 1/1,52", 0,7 µm, PDAF Szerokokątny: 8 MP, f/2,2, 120˚, 17 mm Makro: 2 MP, f/2,4 Czujnik głębi: 2 MP, f /2.4 Główny: 40 MP, f/1.8, 27 mm, 1/1.7", PDAF, Laser AF, OIS Zoom: 8 MP, f/3.4, 125 mm, PDAF, OIS, 5-krotny zoom optyczny Szerokokątny: 16 MP , f/2.2, 18 mm Czujnik głębi: 2 MP, f/2.4 Nagrywanie wideo 4K, 30 kl./s + 1080p, 30/60 kl./s 4K, 30/60 kl./s + 1080p, 30/60 kl./s 1080p, 1920 kl./s, żyroskop-EIS

Faktycznie dzisiaj Honor 50 Pro przegrał w wielu„dyscypliny”. Najistotniejsze zmiany dotyczyły aparatu. Zamiast fajnego zestawu głównego czujnika 40 MP ze stabilizacją optyczną (!) i modułu peryskopowego zoomu z pięciokrotnym zoomem optycznym (!!), dostaliśmy dziwną kombinację popularnego chińskiego czujnika średniego zasięgu 108 MP (w Realme 8 Pro i Poco X4 Pro 5G /Xiaomi Redmi Note 11 Pro kosztuje tyle samo) bez stabilizacji optycznej i taniego aparatu szerokokątnego. W nowej generacji światłoczułość również pogorszyła się ze względu na mniejsze wartości przysłony, ale „naleśniki” samych aparatów z tyłu smartfona stały się znacznie większe. A Honor 50 Pro często fotografuje, co dziwne, gorzej niż ten sam Realme 8 Pro, chociaż wydaje się, że aparat jest taki sam.

Cóż, rozumiesz, że Kirin 990 w 2020 rokuCzy był naprawdę fajny flagowy procesor, taki jak Snapdragon 860 we wszelkiego rodzaju Xiaomi lub Exynos 9820 w Samsungu Galaxy S10? Ale Snapdragon 778G w latach 2021-2022 to już procesor średniej półki, który jest jeszcze wolniejszy od starego Kirina i... ogólnie nie jest źle, ale wsadzają to do smartfonów kosztujących 20 tysięcy rubli (na przykład Xiaomi 11 Lite 5G NE), podczas gdy Honor 50 Pro rzekomo twierdzi, że jest flagowcem Honora.

Tak, seria Honor 50 jest tańsza niż kosztujeHonor 30, a liczba herców na wyświetlaczu AMOLED (nie obchodzi mnie to, szczerze mówiąc) wzrosła, a szybkie ładowanie stało się jeszcze szybsze (ale to świetnie). Po prostu&8230; Czy możecie sobie wyobrazić, że iPhone 13 Pro Max będzie gorszy od iPhone’a 12 Pro Max? A w przypadku Honoru po powrocie do usługi Google właśnie tak się stało.

Dlatego nigdy nie ufaj fajniejszym numerom w nazwach smartfonów, panie i panowie. Przeczytaj recenzje z wyprzedzeniem (no, przynajmniej nasze) i bądź czujny!