Archeolodzy odkryli niezwykłe rzeźby na wbudowanych ławkach w budynku z neolitu (lub nowej epoki kamienia).
Naukowcy uważają, że obrazprzedstawia dwie sceny tworzące jedną fabułę. Na pierwszym z nich (po lewej) widać wizerunki byka i mężczyzny stojących naprzeciw siebie. W uniesionej do góry prawej sześciopalczastej dłoni mężczyzna trzyma węża lub grzechotkę.
Widok ogólny płaskorzeźby z dwiema scenami. Zdjęcie: Eylem Özdoğan, starożytność
Na drugim zdjęciu stoją dwa lampartytwarz z osobą wyrzeźbioną niemal w 3D. Zwierzęta ukazane są z otwartymi pyskami, wysuniętymi zębami i długimi ogonami przyciśniętymi do tułowia. Mężczyzna trzyma fallusa w prawej ręce i patrzy prosto w pokój.
Chociaż podobna grafika w dodatkuodkryto wcześniej, znalezisko reprezentuje pierwszą powiązaną narrację, twierdzą archeolodzy. Płaskorzeźba tworzy historię, której znaczenie nie jest jeszcze jasne, ale jest „odzwierciedleniem pamięci zbiorowej, która wspierała wartości społeczności” – dodają.
Zbliżony obraz mężczyzny i lampartów. Zdjęcie: Eylem Özdoğan, starożytność
Naukowcy uważają, że obrazy odzwierciedlajązrozumienie męskości. Jest to zarówno demonstracja fallusa, jak i sytuacja zagrażająca życiu, co odzwierciedlają warczące drapieżniki. Znalezisko pomoże archeologom lepiej zrozumieć malarstwo neolityczne w Turcji.
Niestety, chociaż neolityczny łowca z łatwością rozpoznał przesłanie, nadal nie rozumiemy faktycznego przebiegu tej historii.
Jens Notroff, archeolog neolityczny z Niemieckiego Instytutu Archeologicznego w wywiadzie dla Live Science
Czytaj więcej:
Naukowcy ze strefy wiecznej zmarzliny: jak opracowują inteligentne ubrania i szczepionkę na raka
„The Walking Dead” istniało miliony lat temu: naukowcy opowiedzieli, jak się pojawili
Jajko zostało zrzucone z kosmosu: zobacz, co się z nim stało