Połączenie gwiazd neutronowych przyspiesza cząstki do 99,97% prędkości światła

W sierpniu 2017 roku astrofizycy zaobserwowali potężne zdarzenie wybuchowe zwane GW170817. To było

pierwszy zarejestrowany wybuch fali grawitacyjnej powstały w wyniku połączenia dwóch gwiazd neutronowych. Wyzwoliła energię porównywalną z energią wybuchu supernowej.

Zaledwie dwa dni później naukowcy stworzyli kosmosTeleskop Hubble'a do obserwacji następstw eksplozji. Gwiazdy neutronowe zapadły się w czarną dziurę, której potężna grawitacja zaczęła przyciągać materię do siebie. Materiał ten utworzył szybko obracający się dysk, który generował strumienie uciekające z jego biegunów. Dżety te zderzyły się z rozszerzającą się powłoką wybuchowych odłamków i wychwyconych cząstek materiału.

Obserwacje łączących się gwiazd za pomocą teleskopu Hubble'a. Zdjęcie: Kosmiczny Teleskop Hubble'a, NASA i ESA, domena publiczna, za pośrednictwem Wikimedia Commons

Łącząc różne obserwacje, naukowcy byli w stanie:wskazać miejsce wybuchu. Pomiary Hubble'a wykazały, że dżet poruszał się z pozorną prędkością siedmiokrotnie większą od prędkości światła. Obserwacje radiowe pokazują, że po pewnym czasie dżet zwolnił do pozornej prędkości czterokrotnie większej niż prędkość światła.

W rzeczywistości nic nie może przekroczyć prędkościświatło, mówią naukowcy. Ruch „nadświetlny” to wizualna iluzja związana ze specyfiką obserwacji. Ponieważ dżet zbliża się do Ziemi prawie z prędkością światła, światło, które emituje w późniejszym czasie, musi przebyć mniejszą odległość. Przypomina to sytuację, w której cząstki materiału dżetowego doganiają własne światło (fotony), cały czas emitując nowe.

Jednak obliczona rzeczywista prędkość odrzutowcanaukowcy też są niesamowici. Cząstki wyrzucone podczas eksplozji oddalają się od czarnej dziury z prędkością co najmniej 99,97% prędkości światła (299,7 tys. km/s).

Czytaj więcej:

Stworzył kompaktowy reaktor jądrowy do bezpiecznej produkcji energii

Niezwykłe struktury znalezione na skraju Układu Słonecznego. Byli tam tylko Voyagerowie.

Czarna dziura „wypluła” rozdartą gwiazdę trzy lata po połknięciu

Na okładce: artystyczna ilustracja łączenia się gwiazd neutronowych. Zdjęcie: Elizabeth Wheatley (STScI)