Rosyjska firma z St. Petersburga, Stealth Transit, opracowała nową technologię: nadaje się do obu zastosowań
Jeśli widok jest szerszy, to kilka satelitów może jednocześnie wpaść w pole widzenia, w takim przypadku nowe rozwiązanie będzie niepraktyczne.
Firma niedawno rozpoczęła testowanie swojegodetektor jasnych satelitów w jednym z najnowocześniejszych obserwatoriów astronomicznych w Rosji - kaukaskim obserwatorium górskim w południowo-zachodniej części kraju. Detektor został zamontowany na teleskopie ASA 600 i podłączony do aktywnej migawki Stealth Transit.
Detektor Stealth Transit rozpoznaje trajektoriesatelitów na niskiej orbicie okołoziemskiej i dokładnie przewiduje czas ich przejścia przez pole widzenia teleskopu. Następnie migawka przerywa ekspozycję, aby satelita nie znalazł się w kadrze.
Vlad Paszkowski, dyrektor generalny Stealth Transit
Główne skargi na satelity zakłócające obserwacje astronomów kierowane są do firmy Starlink.
Według Billa Cooka, kierownika działuMetrooidalna usługa NASA, ogromna masa satelitów na orbicie będzie zniekształcać obraz uzyskiwany przez teleskopy. Astronomowie będą musieli całkowicie przepisać oprogramowanie odpowiedzialne za automatyczne przeglądy meteorytów i innych małych obiektów orbitalnych.
Starlink planuje wystrzelić 42 000 satelitów na orbitę okołoziemską do 2024 r
Czytaj więcej:
W Chinach odkryto dwa nowe gatunki dinozaurów
Ujawniono odwieczną tajemnicę źródła promieni kosmicznych w Drodze Mlecznej
Naukowcy znaleźli ślady śmiertelnej walki Megalodona z kaszalotem