Nowy model dokładniej przewiduje skoki choroby podczas pandemii

Nowy model wykorzystano do przewidywania wzrostu zachorowań we Włoszech. Wcześniej naukowcy

uwzględniono odchylenia w poziomie dystrybucjiinfekcje. Założono zatem, że skok liczby zarażonych następuje z opóźnieniem. Jednak zgodnie z wynikami badania, aby dokładnie określić moment wzrostu zakaźnego, nie można polegać wyłącznie na wartościach średnich. Należy wziąć pod uwagę wahania wskaźników infekcji i wskaźników wyzdrowień.

Zawsze warto prognozować rozwój sytuacji związanej z pandemiątowarzyszyły trudności, ale – jak twierdzą twórcy modelu – od czasu pojawienia się Covid-19 jakość obliczeń znacząco spadła. Często szczyt choroby występował wcześniej niż planowano. Istnieje wiele przyczyn tej niedokładności: brak danych i wiedzy specjalistycznej, selektywne raportowanie informacji i proste błędy.

Ważnym parametrem przy wyznaczaniu trajektorii rozwoju epidemii był podstawowy wskaźnik reprodukcji R0. Pokazuje, ile osób może zarazić jedna osoba.

„Nawet jeśli średni wskaźnik infekcji z jednegoosoba leży poniżej jednego, nadal możemy przewidzieć początek nowej fali pandemii z powodu wahań parametrów ”- powiedział jeden z autorów badania, Maxens Harutkin.