
W marcu przyszłego roku Huawei powinien zaprezentować nowe flagowce Huawei P40 i Huawei P40 Pro. W międzyczasie insider używa pseudonimu
Jak to jest - Huawei P40 Pro
Główną ozdobą smartfona jest główny aparatz pięcioma soczewkami umieszczonymi w prostokątnym module. Co prawda ich rozmieszczenie na tych renderach różni się od układu na wcześniejszych zdjęciach: tutaj po jednej stronie znajdują się trzy obiektywy, a po drugiej dwa czujniki i lampa błyskowa.

</ img>
Aparatowi przypisuje się 64-megapikselowy główny aparatsensor, 52-megapikselowy moduł szerokokątny, sensor ToF, moduł kinowy i „peryskop”. Dzięki temu aparat zapewni 10-krotny zoom optyczny i 100-krotny hybrydowy.
Teraz przejdź do panelu przedniego. Przedni aparat jest tutaj podwójny w owalnym otworze osadzonym w ekranie. Choć krążyły plotki, że Huawei P40 Pro otrzyma potrójny aparat przedni.

</ img>
Wyświetlacz jest zakrzywiony na wszystkich czterech krawędziach i potwierdzony jest również brak „podbródka”.
Przypomnijmy, że flagowiec powinien otrzymać także procesor Kirin 990, wyświetlacz o częstotliwości odświeżania 90 Hz, nowego Androida, ale wciąż bez usług Google.
</ p>