Już nie zabawka. Do czego doprowadzi ewolucja GPT i Midjourney?

Już tu są

Pod koniec marca tego roku założyciel Microsoftu Bill Gates ogłosił początek ery sztucznej

Porównał skalę współczesnych osiągnięć w dziedzinie sztucznej inteligencji z pojawieniem się graficznych graficznych interfejsów użytkownika (GUI), które otworzyły nowy etap w ewolucji technologii komputerowej i wyniosły ją do poziomu masowych użytkowników.

Pomimo faktu, że założyciel giganta technologicznegomówił przede wszystkim o sukcesie OpenAI, z którym współpracuje Microsoft i który dał światu samo ChatGPT, jego słowa w pełni odnoszą się do rosnącej wydajności i popularności generatywnej AI w ogóle. Nawet dzisiaj algorytmy generują muzykę używaną w produktach medialnych; pisać fikcję i kod; „malować” obrazy, które „odbierają” artystom prestiżowe nagrody. I to nie są jakieś eksperymenty, ale część codziennego życia. A zapotrzebowanie na takie rozwiązania będzie rosło.

„Popularność generatywnej sztucznej inteligencji, w przeciwieństwie dona przykład z technologii VR i AR, wynika z tego, że już na starcie jasna jest duża liczba scenariuszy wykorzystania jej do różnych zadań biznesowych. Z ich pomocą możesz znaleźć nowe spostrzeżenia, zoptymalizować procesy, szybciej rozwiązywać rutynowe zadania, audytować kampanie reklamowe, zmniejszając obciążenie pracowników. Już teraz technologie AI VK Ads, przeszkolone na setkach tysięcy kampanii i wiadomości, pomagają generować teksty reklam. Reklamodawcy wykorzystują je w gotowych kampaniach lub dostosowują do swoich potrzeb. Zwiększa to szybkość konfigurowania i uruchamiania reklam, zwłaszcza gdy firma korzysta z setek opcji reklamowych” — powiedział Stanislav Bonbin, dyrektor produktu VK Advertising Technology.

Podkreślił, że można się wyróżnićtechnologie do generowania obrazów i filmów do kampanii reklamowych, które aktywnie zyskują popularność na światowym rynku. Bonbin jest przekonany, że w 2023 roku takie narzędzia pojawią się również na rosyjskich platformach reklamowych.

W drodze i mini-rewolucja dla prywatnychDla użytkowników komputerów PC sztuczna inteligencja wkrótce zacznie zmieniać sposób myślenia i pracy milionów ludzi. Ten sam Microsoft wprowadzi do aplikacji biurowych nową generację GPT, pozwalającą na tworzenie prezentacji na podstawie tekstu w ciągu kilku sekund, Google idzie tą samą drogą, rusza nowa fala wprowadzania generatywnej AI do aplikacji.

Kiedyś były to najbardziej „szumowe” aplikacjedo edycji zdjęć czy tworzenia awatara, a teraz zaczyna się wprowadzanie modeli językowych do istniejących usług. Duolingo otrzymuje pełnoprawnego wirtualnego nauczyciela, Stripe otrzymuje wbudowanego asystenta biznesowego, Replit pomaga tworzyć aplikacje, a Pictory otrzymuje wideo. Wygodny, wydajny, oszczędza czas. Ale co będzie dalej?

...i nigdzie nie pójdzie

Lata dwudzieste mają wszelkie szanse, by stać się dekadą sztucznej inteligencji, otwierającą przed człowiekiem nowe możliwości we wszystkich dziedzinach, zmieniającą cały świat.

„W ciągu najbliższych dwóch lat ludzkość dziękiOczekuje się, że rozwój generatywnych systemów sztucznej inteligencji ulegnie ogromnemu skokowi technologicznemu. Nowe modele językowe, w szczególności ten sam GPT-4, po raz kolejny pobudzą globalną konkurencję, rozpoczynając „wyścig zbrojeń” w obszarze AI, w który firmy z Chin, Rosji i innych krajów są już gotowe się zaangażować. Szczególnemu rozwojowi ulegną poszczególne rozwiązania ukierunkowane na konkretne obszary: modele językowe wytrenowane na artykułach naukowych pozwolą podsumować całą zgromadzoną wiedzę, a np. generatywne systemy artystyczne AI nauczą się tworzyć wykresy, diagramy, a nawet rysunki. Z drugiej strony zostanie zbudowany Internet agentów kognitywnych: zostaną one połączone w jedną sieć, do której będzie można uzyskać dostęp za pomocą tego samego GPT-4. Będzie mógł na przykład samodzielnie uzyskać dostęp do Midjourney lub jego analogów i na żądanie wygenerować obraz” – mówi dyrektor ds. nauki i technologii w Agencji Sztucznej Inteligencji, autor i gospodarz kanału YouTube „Dushkin wyjaśni”.

Według niego proces ten wejdzie w życieświat: ChatGPT będzie zintegrowany z robotami, będzie mógł pracować z informacjami z czujników, oceniać je i wydarzenia w świecie rzeczywistym. Możemy spodziewać się również pojawienia się „systemu generowania substancji”, który dokona przełomu w materiałoznawstwie, farmakologii i medycynie, a także technologii opartej na stabilnej dyfuzji, która pozwoli rozszyfrować wewnętrzny stan mózgu i go zwizualizować, co w przyszłości umożliwi np. nagrywanie snów. .

Jak zauważył ekspert, perspektywy, żeodkrywa sztuczną inteligencję, nie mogło przejść niezauważone przez państwa: od USA po Wietnam, od Brazylii po Indie. Niemal wszystkie znaczące kraje są zajęte opracowywaniem własnych podejść i koncepcji dotyczących nadchodzącego skoku technologicznego.

Nawiasem mówiąc, w Rosji koncepcja prawna„sztuczna inteligencja” została po raz pierwszy sformułowana dopiero w 2019 r., a w połowie stycznia 2023 r. rząd uzgodnił z biznesem plan działania dotyczący rozwoju sztucznej inteligencji. W proces ten aktywnie włączają się uniwersytety, oferując zaawansowane kursy z zakresu sztucznej inteligencji, a nawet społeczność kulturalna: niedawno rozpoczęły się zdjęcia do pierwszego serialu w oparciu o scenariusz napisany przez sieć neuronową. Według niektórych szacunków sztuczna inteligencja może dodać 1% do PKB kraju już w 2025 roku.

Ale są też wady tego procesu.Nawiasem mówiąc, masowe bezrobocie z powodu zastępowania ludzi przez maszyny nie jest konieczne: według raportu szwajcarskiego NGO World Economic Forum AI, choć „zniszczy” 85 milionów miejsc pracy, stworzy 97 milionów nowych a właściwie tylko zwiększający się popyt na rynku pracy. Tak, prawdopodobnie będziemy rozmawiać o specjalistach innego szczebla i programach masowych przekwalifikowań, ale ta kwestia nie wydaje się tak nierozwiązywalna w porównaniu z innymi.

Zdrowe obawy?

W swoistej odpowiedzi na powitanie nowego przez Gatesaery sztucznej inteligencji był list otwarty wybitnych przedstawicieli środowiska IT wzywający do wstrzymania prac nad tworzeniem nowych modeli językowych, które zastąpią „obecny” GPT-4.

Dokument podpisany przezPrezes SpaceX, Tesli i Twittera Elon Musk, współzałożyciel Apple Steve Wozniak, badacz AI Joshua Bengio, dyrektor generalny Getty Images Craig Peters i ponad tysiąc ekspertów zauważyli konieczność zawieszenia prac nad nowym modelem językowym na co najmniej sześć miesięcy. Ich zdaniem projekt może nieść ze sobą poważne ryzyko, „stać się mądrzejszy i zastąpić” całą ludzkość. W liście zaznaczono, że decyzji na tym szczeblu nie powinni podejmować liderzy firm technologicznych, których nikt nie wybrał.

Były też inne wypowiedzi:na początku tego roku sztuczna inteligencja spotkała się z masowym sprzeciwem artystów, a ostatnio chatbot oparty na GPT-J, analogu GTP-3, rzekomo spowodował samobójstwo mężczyzny w Belgii. Znany jest również przykład szkoły w Chinach, w której aktywność mózgów uczniów w klasie była monitorowana za pomocą neurohoopów: pod presją społeczeństwa administracja musiała zrezygnować z korzystania z technologii. A Włochom udało się już „zbanować” ChatGPT ze względów bezpieczeństwa informacji przekazywanych botowi czatu. I to pomimo faktu, że współczesne chatboty już teraz podlegają ograniczeniom z zewnątrz, przez co „odmawiają” odpowiedzi na szereg pytań czy generowania obrazów: nikt nie będzie mógł uzyskać porady dotyczącej wytwarzania niebezpiecznych substancji czy broni bez wysiłek.

Dialog na temat etyki AI, jej możliwości i aspektówdozwolone nadal i prawdopodobnie pojawią się nowe ograniczenia. Ale czy społeczeństwo będzie miało czas na reakcję, wciąż nie jest jasne - ChatGPT-5, według plotek, może pojawić się pod koniec tego roku, a jego możliwości wielokrotnie przekroczą obecną wersję, o której notabene napisał pierwszy akapit tego tekstu.

Czytaj więcej:

Naukowcy nazwali główną „sztuczką” mózgu: jak oszukuje człowieka

W kosmosie nikt nie usłyszy twojego krzyku: 7 pełnych akcji książek o tajemnicach wszechświata

„Morze” kwarków wewnątrz jednego protonu: z czego składa się cząstka elementarna