Oraz misje, które udają się na Marsa, na Wenus, a w przyszłości, po stworzeniu możliwości termojądrowych, z
wykraczając poza Układ Słoneczny, najważniejszym zadaniem będzie odkrycie i zrozumienie: czy jesteśmy sami w kosmosie, czy też istnieje inne życie. Dmitrij Rogozin, szef Roskosmosu
Rogozin oświadczył to na Międzynarodówcekonferencja na temat eksploracji kosmosu GLEX-2021. Zgodnie z umową opublikowaną wcześniej na stronie zamówień rządowych, opracowanie wstępnego projektu holownika zakończy się w lipcu 2024 roku i będzie kosztować 4,2 miliarda rubli.
Dodał, że rozwój elementów holownika jądrowego opartego na module transportowo-energetycznym z elektrownią atomową o mocy megawata trwa w kraju od 2010 roku.
Wcześniej dowiedział się o planach wystrzelenia broni nuklearnejdo 2030 r. wysłać w przestrzeń kosmiczną w celu przeprowadzenia testów w locie. Po tym okresie planowane jest rozpoczęcie jego seryjnej produkcji i komercyjnego wykorzystania.
Poinformowano, że holownik jądrowy zostanie zaprojektowanydo lotów na Księżyc i planety Układu Słonecznego. Otrzymał nazwę „Zeus”, a sama praca badawczo-rozwojowa nosi nazwę „Nuclon”.
Czytaj więcej:
NASA po raz pierwszy pokazała rakietę, która wyśle astronautów na Księżyc
Fajnie: jak działają eleganckie ubrania Under Armour Iso-Chill i gdzie działa dwutlenek tytanu
Specyficzne objawy koronawirusa u dzieci o nazwie