Na Księżycu znaleziono „zbiornik” utworzony przez wiatr słoneczny

Pokazał to zespół badaczy kierowany przez Instytut Geologii i Geofizyki Chińskiej Akademii Nauk

na których znaleziono szklane kulki uderzeniowePowierzchnie naturalnego satelity Ziemi zawierają niewielkie ilości wody. Całkowite zasoby wody zmagazynowanej w glebie za pomocą paciorków szklanych szacuje się na od 300 mln do 270 miliardów ton.

Naukowcy przeanalizowali skład głównegopierwiastki, obfitość wody i skład izotopów wodoru w szklanych kulach uderzeniowych znalezionych na powierzchni Księżyca i przywiezionych na Ziemię przez misję Chang'e-5. W sumie scharakteryzowano 117 pojedynczych kulistych kulek szklanych za pomocą skaningowej mikroskopii elektronowej z emisją polową, mikroanalizatora z sondą elektronową i spektroskopii Ramana.

Artystyczna ilustracja gromadzenia i uwalniania wody w szklanych kulach perkusyjnych. Zdjęcie: Hu Sen

Analiza wykazała, że ​​jest to szkło odporne na uderzeniakulki mają jednolity skład chemiczny i gładkie otwarte powierzchnie. Charakteryzują się ucięciem wody do około 2000 µg/g przy wyjątkowo niskiej zawartości deuteru. Ujemna korelacja pomiędzy zawartością wody a składem izotopowym wodoru odzwierciedla fakt, że woda zawarta w kulkach pochodzi z wiatru słonecznego.

Naukowcy przeanalizowali także obfitość wodyna sześciu nacięciach w pięciu szklanych paciorkach, co potwierdziło pochodzenie wody z wiatru słonecznego. Jednakże w przypadku niektórych kulek szklanych nastąpiło późniejsze odgazowanie. Naukowcy uważają, że takie struktury działały jak gąbka, buforując obieg wody na powierzchni Księżyca.

Wyniki te pokazują, że szkła uderzeniowe na powierzchni Księżyca i innych pozbawionych powietrza ciał w Układzie Słonecznym są w stanie magazynować wodę wytwarzaną przez wiatr słoneczny i wyrzucać ją w przestrzeń kosmiczną.

Hu Sen, profesor w Instytucie Geologii i Geofizyki Chińskiej Akademii Nauk i kierownik badania

Czytaj więcej:

Kluczowa teoria fizyki kwantowej została w końcu udowodniona. Główny

Helikopter NASA pokazał zachód słońca na Marsie. To nie wygląda jak ziemia.

„Legendarny” kot-lis żyjący na wyspie w Europie może stać się nowym podgatunkiem