Jedna z największych szelfów lodowych zawaliła się z powodu przepływu wody

Zespół badaczy z kilku instytucji europejskich znalazł dowody na upadek

półki lodowe Larsen A i B zostały spowodowaneciepłe strumienie wody. W artykule opublikowanym w czasopiśmie Communications Earth and Environment zespół opisuje, w jaki sposób śledził prądy w miarę zapadania się szelfów lodowych. Ich praca ujawniła prawdopodobne scenariusze dla Antarktydy w obliczu postępującego globalnego ocieplenia.

Półki lodowe tworzą się, gdy lód z lodowcówprzedostają się do mórz lub oceanów i zamiast zostać zniszczone, unoszą się na powierzchni oceanu. Wcześniejsze badania wykazały, że wraz z postępującym globalnym ociepleniem szelfy lodowe zaczęły ulegać erozji. I choć takie zniszczenia nie przyczyniają się do podniesienia się poziomu oceanów, to ich utrata umożliwia swobodny przepływ do morza lodowców, które je stworzyły. Wcześniejsze badania wykazały również, że jedną z głównych przyczyn zawalenia się szelfów lodowych jest przepływ pod spodem cieplejszej wody. W nowej pracy naukowcy odkryli, że najprawdopodobniej czynnikiem przyczyniającym się do tego są również ciepłe rzeki.

Aby dowiedzieć się więcej o możliwym wpływieW przypadku rzek atmosferycznych w regionie Antarktydy naukowcy wykorzystali kilka narzędzi, w tym algorytm komputerowy zaprojektowany specjalnie do wykrywania przepływów wody, a także modele klimatyczne i zdjęcia satelitarne. Po zidentyfikowaniu i prześledzeniu przebiegu rzek atmosferycznych odkryli, że jedna z nich przybyła w 1995 r., na krótko przed zawaleniem się Larsena A, a druga w 2002 r., krótko przed zawaleniem się Larsena B.

Czytaj więcej:

MIT tworzy stacjonarny silnik cieplny, który przewyższa turbiny

Po dziesięciu latach pracy naukowcy zakwestionowali standardowy model fizyki

Zobacz, jak wygląda wschód słońca na Marsie