Wybrzeża oceanów szybko się urbanizują, ale jaki wpływ na gatunki może mieć obecność człowieka?
Naukowcy wyjaśnili, że niektóre zwierzęta, takie jakjak gołębie i szopy pracze, żyj wygodnie w miastach. Gatunki te, określane mianem „miejskich wyzyskiwaczy”, często uzależniają się od ludzkich śmieci w celach spożywczych. Inne zwierzęta, znane jako „przystosowane do miast”, mogą częściowo korzystać z obszarów zurbanizowanych, ale w większości żyją w naturze. A niektóre gatunki, takie jak wilki, wręcz przeciwnie, unikają wpływu antropogenicznego.
Niewielu badaczy badało ruchydrapieżniki oceaniczne z powodu urbanizacji. Ale ponieważ inni naukowcy wykazali, że drapieżniki lądowe unikają miast, spodziewaliśmy się, że rekiny zrobią to samo, powiedział Neil Hammerschlag, dyrektor UM Shark Research and Conservation Program i główny autor badania. „Byliśmy zaskoczeni, gdy odkryliśmy, że śledzone przez nas rekiny spędzały tak dużo czasu w pobliżu świateł i dźwięków ruchliwego miasta, często blisko brzegu, niezależnie od pory dnia”. Naukowcy doszli do wniosku, że zachowanie śledzonych rekinów przypominało zachowanie „przystosowanych” rekinów. Autorzy badania sugerują, że rekiny mogą być przyciągane do brzegu przez działania na lądzie, takie jak wyrzucanie tusz ryb.
Rekiny zbliżające się do brzegu mogą mieć konsekwencjezarówno dla rekinów, jak i ludzi. „Spędzając tak dużo czasu blisko brzegu, rekiny są narażone na kontakt z toksycznymi zanieczyszczeniami, a także z rybołówstwem, co może mieć wpływ na ich zdrowie i przeżycie” – stwierdzili naukowcy. Chociaż ukąszenia rekinów przez ludzi są rzadkie, badanie wskazuje również obszary w pobliżu wybrzeża, których najlepiej unikać.
Czytaj więcej
Wszystkie nowotwory zniknęły: nowy lek na raka działa bez chemioterapii i operacji
Chip AI aktualizuje telefony i laptopy: nie ma już potrzeby kupowania nowych urządzeń
Ujawniono pochodzenie Czarnej Śmierci. Badania DNA doprowadziły do Azji Środkowej