
Niedawno w WhatsApp wykryto kolejną krytyczną lukę. Problem został już rozwiązany, ale założyciel Telegramu Pavel
Co mówi
„W maju przewidywałem, że zostaną zidentyfikowane luki w WhatsApp i tak jak miało to miejsce wcześniej, pojawią się poważne problemy bezpieczeństwa jeden po drugim” – pisze Durov.
Według niego problem dotyczy spółki-matki Facebooka, która uczestniczy w programie gromadzenia danych o populacji (PRISM) amerykańskiej Agencji Bezpieczeństwa Narodowego.
„WhatsApp nie tylko nie chroni Twoich wiadomości, aleTa aplikacja jest stale używana jako koń trojański do szpiegowania zdjęć i filmów przechowywanych przez użytkowników poza WhatsApp. Dlaczego mieliby to zrobić? Facebook brał udział w rządowych programach nadzoru na długo przed przejęciem WhatsApp. Naiwnością jest sądzić, że po transakcji firma zmieniła politykę” – zapewnia Durov.
Dlatego jego zalecenia dla użytkownikówsą kategoryczne: „Bez względu na główne intencje spółki-matki WhatsApp, zalecenia dla jej użytkowników końcowych są takie same: jeśli nie chcesz, aby wszystkie Twoje zdjęcia i wiadomości pewnego dnia stały się publiczne, powinieneś usunąć WhatsApp ze swojego telefonu”.
</ p>