Autorzy nowej pracy stworzyli detektor na bazie perowskitu, który wykrywa wycieki w elektrowniach jądrowych.
Kryształy perowskitu są wykorzystywane w nauceeksperymenty ze względu na ich właściwość wytwarzania energii elektrycznej z fotonów. Naukowcom udało się jednak odwrócić ten proces i dostroić perowskity do wychwytywania neutronów: dzięki temu stworzyli detektor wycieku materiału radioaktywnego.
Perowskit jest stosunkowo rzadkipowierzchni Ziemi jest minerałem tytanianu wapnia, którego kryształy mają kształt pseudosześcienny. Jest stosowany w ogniwach słonecznych. Można je jednak stosować nie tylko do ogniw słonecznych: ten sam mechanizm wychwytywania, jaki mają perowskity, można zastosować do innych typów cząstek subatomowych, takich jak neutrony.
W rezultacie pojawiają się wolne neutronyreakcje jądrowe, więc urządzenie perowskitowe może wychwytywać różnych stężeń neutronów w celu znalezienia wycieków w elektrowniach jądrowych lub wśród materiałów radioaktywnych, które są niewłaściwie przechowywane lub transportowane.
Autorzy nowego badania wykorzystalizwiązek zwany tribromkiem ołowiu metyloamonowego. Wystawili go na działanie źródła neutronów, w wyniku czego zaczęły pojawiać się małe prądy elektryczne. Dzieje się tak, ponieważ neutrony wnikają w jądra atomów kryształu, wzbudzając je i przenosząc do wyższego stanu energetycznego. Proces ten szybko rozpada się na promienie gamma, które ładują perowskit i wytwarzają mierzalny prąd.
Ostateczna wersja detektora wyglądała jak kryształ perowskitu owinięty folią gadolinową. Dzięki temu możliwe było wzmocnienie sygnału, a nawet zmierzenie kierunku i wielkości strumienia neutronów.
Czytać Dalej:
Od trzech lat naukowcom nie udało się złapać lisa Rambo. Zapobiega wypuszczaniu rzadkich zwierząt do lasu
Artyści kryptowalut wyjaśnią, jak tworzyć grafikę NFT i zbierać grafikę kryptograficzną
Zobacz ciężkiego drona bojowego, który nosi tonę broni