Podczas badań naukowcy stworzyli modele komputerowe symulujące falę uderzeniową w pobliżu Zety
Problem w tym, że wszystkie trzy modele równieżprzewidzieli, że emisja promieniowania rentgenowskiego powinna być słabsza niż obserwowana, dlatego żaden z modeli nie jest w pełni dokładny. Jednak modele te są trudne do prawidłowego wykonania i ta praca to dobry początek – zauważają naukowcy.
Symulacja fali uderzeniowej Zeta Ophiuchus. Autor: Green i in.
Zeta Ophiuchi miała ciekawe życie.W przeszłości była to typowa duża gwiazda, około dwudziestokrotnie masywniejsza od Słońca. Okrążała dużą gwiazdę towarzyszącą, aż około miliona lat temu stała się supernową. Eksplozja wyrzuciła Zetę Ophiuchi i teraz pędzi przez przestrzeń międzygwiezdną.
Supernowa wyrzuciła również zewnętrzne warstwygwiazda towarzysząca, więc zamiast pustej przestrzeni, Zeta Ophiuchi pędzi przez pozostały gaz. To trudne, ale daje astronomom obszerny temat badawczy i piękne zdjęcia na okładkę.
Gwiazda penetrując gaz międzygwiazdowy, utworzyła siępodgrzewane fale uderzeniowe, które świecą we wszystkich długościach fal, od podczerwieni po promieniowanie rentgenowskie. Fizyka tych fal uderzeniowych jest bardzo złożona i reguluje ją zestaw matematycznych równań magnetohydrodynamiki.
Modelowanie tych równań nie jest łatwe.zadanie, zwłaszcza gdy gwiazda ma ruch turbulentny. Naukowcy mają już doskonały przegląd fali uderzeniowej, więc fizycy mogą z łatwością porównywać obserwacje z symulacjami komputerowymi.
Czytaj więcej:
Samolot naddźwiękowy poleci z prędkością 2000 km/h i przeleci ocean w 3,5 godziny
Naukowcy sfilmowali dziwne stworzenie z mackami, które pomylili z kwiatem
Stworzył komputer kwantowy, który „wykroczył poza system binarny”