Recenzja Poco M4 Pro: Nie bez kilku sztuczek w rękawie

Treść

  1. Recenzja wideo
  2. Specyfikacje techniczne
  3. Wygląd i wyposażenie
  4. Oprogramowanie
    bezpieczeństwo
  5. Kamery
  6. Wydajność i benchmarki
  7. Wnioski

Mówią, że w starożytnych Chinach najbardziej zagorzaliprzestępcy zostali zmuszeni do zrozumienia zasięgu smartfonów Xiaomi. To samo urządzenie może być inaczej nazywane dla różnych regionów, mieć odmiany, a także występować pod marką podrzędną. Dziś porozmawiamy o POCO M4 Pro, smartfonie budżetowym z założenia, ale nie w obecnych realiach.

Recenzja wideo 

Dane techniczne 

Dane techniczne Poco M4 Pro
Sieć 2G, 3G, 4G
Oprogramowanie układowe MI UI 13 na Androidzie 11
Ekran 6,43', 2400' 1080 punktów,AMOLED, 90 Hz, dotknij 180 Hz, 1000 nitów (szczyt), DCI-P3
Chipset MediaTek Helio G96
Mali-G57 MC2
Ram 6/8 GB
LPDDR4X
ROM 128/256 GB
UFS 2.2
Karta SIM i karta pamięci nanoSIM + nanoSIM/microSD
Kamera Main: OmniVision OV64B, 64 MP, f/1,8, 1,4 µm (4 w 1), 1/1,52”
Shirik: Sony IMX355 8 MP, f/2.2, 118° stopni
Makro: GalaxyCore GC02M1 2 MP, f/2.4
Selfie Sony IMX471, 16 Mpix, f/2,4
Bateria 5000 mAh
Ładowanie USB-C 33W
Interfejsy bezprzewodowe Wi-Fi 802.11a / b / g / n / ac
Bluetooth 5.0
GPS L1, GLONASS G1, Beidou: B1, Galileo E1
Emiter podczerwieni
NFC Jest
Biometria Skaner linii papilarnych na końcu
odblokowanie twarzą
Dźwięk Stereofoniczny, 3,5 mm
Ochrona wody IP53
Wymiary i waga 159,87 x 73,87 x 8,09 mm
179,5 g

    Wygląd i wyposażenie 

    Smartfon jest dostarczany w markowym, jasnym pudełkukolory wraz z zasilaczem 33W, kablem USB-A na USB-C, przezroczystym silikonowym etui, folią ochronną na wyświetlaczu, igłą do wyjmowania karty SIM i dokumentacją. Okładka posiada z przodu umiarkowanie wystające narożniki ochronne oraz minimalną ramkę wokół fotobloku. Ten ostatni, w połączeniu ze znaczącym (iw istocie dekoracyjnym) wycięciem na aparaty, budzi obawy o bezpieczeństwo. W przeciwnym razie doskonały, pełnowartościowy zestaw, w przeciwieństwie do flagowców za 100k+. *Patrzę z ukosa na Samsunga Galaxy S22 Ultra (recenzja, recenzja wideo)*.

    Pokrywka i ramka wykonane są z tworzywa sztucznego, wyświetlacz jestchroniony odpornym na uderzenia szkłem Corning Gorilla Glass 3. Pochyłe krawędzie pokrywy zapewniają wygodny chwyt, a płaski wyświetlacz ułatwia nakładanie szkła ochronnego na ekran.



    Zdecydowanie jaśniejsze rozwiązania współistnieją z klasyczną czarną kolorystyką.

    Spośród cech interfejsów warto zwrócić uwagę na następujące punkty:

    1. Skaner linii papilarnych jest wbudowany w przycisk zasilania. Działa dokładnie i szybko: do odblokowania wystarczy chwilowe dotknięcie. Jednak wybudzenie smartfona zajmuje dobrą sekundę.
    2. Na górnym końcu znajduje się emiter podczerwieni, który umożliwia sterowanie urządzeniami gospodarstwa domowego za pomocą smartfona.
    3. Głośniki multimedialne i konwersacyjne nie tworząnajwyższa jakość, ale wciąż para stereo. Otwory głośników nie są symetryczne: przy poziomym uchwycie niezablokowanie jednego z nich ręką to wielka sprawa.
    4. Wibracje są normalne. Brzęczenie.
    5. Gniazdo audio 3,5 mm znajduje się na górnym końcu.Sama jego obecność cieszy, ale i tak chciałbym ją zobaczyć na dole (oczywiście subiektywnie, ale smartfon zwykle chowa się „głową” do kieszeni).

    Wyświetlacz wykorzystuje 6,43 ″Matryca AMOLED o rozdzielczości 2400″ 1080 punktów. Ekran cieszy wyraźnym obrazem i podwyższoną częstotliwością odświeżania 90 Hz, która z powodzeniem sprawdza się niezależnie od sytuacji (z wyjątkiem niektórych gier, np. COD). Wśród funkcji zwracam uwagę na dziwną pracę czujnika światła (często musiałem ręcznie zwiększać jasność do komfortowych wartości) i brak technologii redukcji PWM. Użytkownicy wrażliwi na ten parametr będą mieli trudności.


    PWM


    Ustawienia wyświetlania

    Oprogramowanie 

    Poco M4 Pro działa na Androidzie 11 w zastrzeżonympowłoka Xiaomi - MI UI 13. Przy pierwszym uruchomieniu system rzuca użytkownikowi całą masę szumu wizualnego: są rekomendacje aplikacji i szczera reklama w lokalnych aplikacjach, jasne wielokolorowe ikony i mnóstwo pop- się spam i kilka ikon skrótów, „a potem tak Cóż, w skrócie, wszystko jest tutaj”. Oczywiście, jeśli chcesz, możesz uporządkować te bachanalia do mniej lub bardziej odpowiedniego stanu.

    Podczas testów poza problemami z czujnikiemoświetlenie, nie spotkałem wprost błędów, awarii i innych niestabilności. Pojawiają się pytania, z wyjątkiem, być może nie zawsze, szybkiej reakcji systemu na wciśnięcie, pojawiających się od czasu do czasu mikro-opóźnień i konieczności ręcznej aktywacji częstotliwości odświeżania 90 Hz (dlaczego nie jest to domyślnie robione?).

    Kamery 

    Odpowiada za możliwości foto i wideo smartfonacztery sensory: główny OmniVision OV64B o rozdzielczości 64 (16) megapikseli, matrycy o rozmiarze 1/1.52” i przysłonie f/1.8, szerokokątny Sony IMX 355 z 8 megapikselami, przysłoną f/2.2 i kątem przechwytywania 118°, złącze makro 2 MP i przedni aparat Sony IMX471 16 MP.

    W dobrym świetle główny aparat możeuzyskać sensowne ujęcia z bardzo dobrą szczegółowością i dość realistycznymi kolorami. Shirik cierpi na wyraźny brak szczegółów do robienia panoram i ma mniejszy zakres dynamiczny niż główny aparat. W scenach kontrastowych zauważalne jest „wypalanie się” jasnych obszarów.


    Aparaty główne i szerokokątne


    Aparat główny: Zoom


    Aparat główny: tryb standardowy i portret

    W przypadku braku światła obie kamery muszą:obcisły. Mniej lub bardziej adekwatny wynik można uzyskać korzystając z trybu „Noc”, ale jest on dostępny tylko dla głównego aparatu. Ale tryb Pro jest również dostępny dla szerokości, co oznacza, że ​​możesz osiągnąć jakiś wynik, eksperymentując z dostrajaniem strzelania.


    Aparaty główne i szerokokątne w słabym świetle: szeroki, szeroki + tryb Pro (15 s, 50 ISO, z ręki, ale z naciskiem), główny, główny + tryb nocny


    Przedni aparat: tryb standardowy i portret

    Nagrywanie wideo to słaba strona smartfona.Tryb fotografowania jest ograniczony do 1080p przy 30 klatkach na sekundę we wszystkich aparatach, nie ma przełączania między aparatami podczas fotografowania, źródła światła w pokojach zauważalnie się podwajają, a szczególnie jasne są wypalane. Jakość wystarcza na codzienne potrzeby, ale miłośników pięknych filmów i vlogowania najwyraźniej tu nie ma.


    Przykłady zdjęć i filmów

    Wydajność i testy 

    Wydajność urządzenia nie spadła na barkinajpotężniejszy, ale dość stabilny chipset MediaTek Helio G96. Do pracy z danymi w odpowiedzi na 6/8 GB LPDDR4X RAM i 128/256 GB pamięci stałej UFS 2.2. Nie zabrakło slotu na kartę pamięci microSD, a także technologii pożyczania 2 GB pamięci stałej kosztem pamięci operacyjnej. Młodszą wersję otrzymaliśmy w 6/128. System działa na nim ociężale: przemyślane przełączanie ciężkich aplikacji to powszechna rzecz.

    W przypadku gier i aplikacji MIUI oferujeuruchom za pomocą własnego programu uruchamiającego grę. W teście dławienia procesora znacznie poprawiło to stabilność, ale GPU, z nim lub bez, dawało te same wartości.


    Test dławienia: normalne uruchomienie i przez program uruchamiający grę


    Graficzny test warunków skrajnych 3DMark: normalne uruchamianie i przez program uruchamiający grę


    AnTuTu: Uruchomiony przez program uruchamiający gry

    Większość nowoczesnych gier zapewnia wygodęliczba klatek na sekundę przy niskich i średnich ustawieniach graficznych. Mobilny COD nie pozwala na wybór grafiki powyżej przeciętnej, ale cieszy się stałym 60 fps i zwinną responsywnością (według pomiarów dotyk rozchodził się do 200 Hz). W Tacticool urządzenie pokazywało 60-90 fps na niskiej grafice (ze spadkami w intensywnych momentach).


    Tacticool i COD Mobile: koncentracja na wykresach fps

    Desperacko pochłaniające zasoby Genshin Impactsłabo grywalna nawet na niskich ustawieniach graficznych. W momencie uruchomienia licznik pokazywał 18-46 fps w terenie i 10-35 fps w mieście. Po pół godzinie - 15-35 kl./s i 10-32 kl./s. W obu przypadkach średnia fps oscyluje w okolicach 20-30, jednak ciągłe spadki uniemożliwiają komfortową rozgrywkę. Pomimo nagrzania procesora do -50° obudowa nie pali się, a jedynie sprawia wrażenie ciepłej w okolicy fotobloku. Najwyraźniej deklarowany układ chłodzenia LiquidCool 1.0 naprawdę się sprawdza.

    Żelazko o umiarkowanej mocy i bateria 5000mAh zapewniają urządzeniu pewną autonomię. Przy niezbyt aktywnym korzystaniu z ładowania Poco M4 Pro konsekwentnie miałem dość na dwa dni. W bardziej obiektywnych jednostkach jest to:

    • 8% rozładowania w 60 minut oglądania YouTube (Wi-Fi, 50% jasności, 1080p).
    • Rozładowanie o 9% w 30 minut gry w Tacticool (Wi-Fi, jasność 60%, minimalne ustawienia grafiki, 60-90 fps)

    Ładowanie smartfona zapewnia zasilaczprzy 33 W (11 V, 3 A). Czasy ładowania są następujące: 10 minut - 17%, 30 - 48%, 60 - 95%, 68 - 100%. Jeśli chodzi o inne technologie, zwracam uwagę na obsługę Wi-FI ac (5) w pasmach 2,4 GHz i 5 GHz, a także obecność NFC, radia FM i Bluetooth 5.0.

      Wnioski 

      Poco M4 Pro cieszy się dużym wyświetlaczem AMOLED zzwiększona częstotliwość odświeżania 90 Hz, dobry aparat główny, stabilne zachowanie chipsetu, doskonała autonomia, szybkie ładowanie, dobra ergonomia, stereo i małe narzędzia, takie jak radio FM, gniazdo audio 3,5 mm itp.

      Z drugiej strony nie można nie zauważyć konkretuzastrzeżona powłoka i słabe możliwości wideo. W przypadku tego ostatniego wina leży najprawdopodobniej umiarkowanie wydajny chipset, który nie zawsze szybko przetwarza żądania systemowe. Chociaż gdyby istniał mocniejszy procesor, prawie na pewno spowodowałoby to większe zużycie energii i mniejszą stabilność.

      Skok wokół dolara przyniósł uwolnienieoficjalna cena POCO M4 Pro jest nieprzyzwoita. Z ręką na sercu mogę tylko polecić bliższe przyjrzenie się Poco M4 Pro z bardzo przyjemną zniżką. Na szczęście sam producent to rozumie, więc na oficjalnej stronie jest nawet zniżka. Dodatkowo wszystkim zainteresowanym proponuję przeczytanie naszego artykułu (link), w którym staraliśmy się w przystępny sposób wyjaśnić obecną sytuację z obfitością smartfonów Xiaomi i Poco.

      Najnowsze wiadomości i recenzje w naszym Telegramie

      © Dmitry Pivnev.