Naukowcy z Uniwersytetu w Exeter i Luksemburgu przeprowadzili badanie kohortowe ryzyka
Naukowcy przeanalizowali dane 196 368 osób w wiekuponad 60 zarejestrowanych w badaniu genetycznym UK Biobank. W czasie obserwacji u żadnego z uczestników nie zdiagnozowano demencji. Naukowcy badali zmiany statusu społecznego i stanu zdrowia uczestników na przestrzeni ośmiu lat. Na podstawie zebranych danych obliczyli ryzyko zachorowania na demencję i porównali je z predyspozycją genetyczną.
Wyniki analizy wykazały obecność stajnipowiązania między indywidualnymi warunkami społeczno-ekonomicznymi (dochody, majątek, zatrudnienie), społecznym dobrostanem obszaru i prawdopodobieństwem wystąpienia chorób neurodegeneracyjnych. Deprywacja związana z dobrym samopoczuciem osobistym lub środowiskiem zwiększała szanse na rozwój demencji.
Naukowcy wykazali to również w przypadku uczestnikówz umiarkowanym lub wysokim ryzykiem genetycznym, mieszkanie na obszarze o bardzo niekorzystnej sytuacji miało maksymalny wpływ na ryzyko rozwoju choroby.
Dodatkowo naukowcy przeanalizowalidane ze skanu mózgu. Wyniki takich badań przechowywano w bazie danych dla 11 000 uczestników. Ta analiza wykazała, że życie w ubóstwie wiązało się z większym uszkodzeniem włókien nerwowych istoty białej, które zapewniają połączenia między różnymi częściami mózgu.
W miarę starzenia się społeczeństwa zmieniają się grupy wiekowe, w tymChoroby neurodegeneracyjne stają się coraz powszechniejsze. Związek między dobrostanem osobistym, a zwłaszcza dobrostanem sąsiedztwa, a ryzykiem zaburzeń mózgu oferuje możliwą możliwość zapobiegania rozwojowi takich chorób.
Czytaj więcej:
Nazwany witaminą, która chroni mózg przed demencją
Zobacz, jak Ziemia zmieniła się przez 100 milionów lat na najbardziej szczegółowej mapie
Okazało się, którzy mężczyźni są najbardziej płodni: ich nasienie jest o 50% lepsze niż reszta