Rakieta prywatnej firmy Astra rozbiła się po starcie

Pierwsza misja orbitalna prywatnej firmy Astra zakończyła się niepowodzeniem, a rakieta spadła i eksplodowała po 30 sekundach

Lot kosmiczny rozpoczął się 11 września - firma planowała wysłać rakietę 3.1 na orbitę z Pacific Complex na Alasce.Jednak rakieta nośna o wysokości 12 m nie mogła wznieść się na orbitę nawet bez ładunku.

„Udany wzlot i odlot, ale wkrótce lataniezakończył się z powodu wypadku pierwszego etapu. Wygląda na to, że był to nominalnie nasz pierwszy lot, nad którym trzeba jeszcze popracować. Więcej aktualizacji pojawi się później ”- powiedziała Astra.

Amatorskie filmy pokazują, że rakietaeksplodował około 30 sekund po uruchomieniu. Rakieta 3.1 to dwustopniowa rakieta z pięcioma silnikami. Przewoźnik może umieścić do 150 kg ładunku na 500-kilometrowej orbicie synchronicznej ze słońcem. Pocisk ma tylko 12 m długości i może być transportowany w kontenerze do dowolnego miejsca startu.

Firma wcześniej stwierdziła, że ​​tanio i skutecznierakiety pozwolą Astrze „zająć poważną konkurencyjną pozycję na rynku kosmicznym”. Według wstępnych szacunków koszt jednego startu to około 2,5 miliona dolarów. Dla porównania, start ciężkiej rakiety SpaceX Falcon 9 szacuje się na ponad 60 milionów dolarów.

Zobacz także:

- Rosyjska szczepionka przeciwko COVID-19 weszła do cywilnego obiegu, ale jest na nią wiele skarg

- W 3. dniu choroby większość pacjentów z COVID-19 traci zmysł węchu i często cierpi na katar

- Naukowcy odkryli, dlaczego dzieci są najbardziej niebezpiecznymi nosicielami COVID-19