Kilka tygodni po uruchomieniu ChatGPT Darren Hick, profesor filozofii na Uniwersytecie Furman, powiedział:
Anthony Aumann, profesor religioznawstwa i filozofii na Uniwersytecie Fordham, powiedział, że przyłapał już dwóch studentów na przesyłaniu esejów napisanych przez ChatGPT.
Zarówno Hick, jak i Aumann powiedzieli, że wszyscy studenci ostatecznie przyznali się do wykroczenia. Uczeń Hicka nie wykonał zadania, a Aumann poprosił swoich uczniów o napisanie eseju od nowa.
W eseju były pewne „czerwone”.flagi”, które sugerowały użycie sztucznej inteligencji. Hick stwierdził, że w otrzymanym eseju student odniósł się do kilku faktów, o których nie wspomniano na zajęciach, a także złożył jedno bezsensowne stwierdzenie.
„Słowo po słowie był to dobrze napisany esej” – stwierdził, ale po bliższym przyjrzeniu się stwierdzenie na temat płodnego filozofa Davida Hume’a „nie miało sensu” i było „całkowicie błędne”.
Dla Aumanna chatbot pisał zbyt doskonale. „Myślę, że chatbot pisze lepiej niż 95% moich uczniów” – powiedział.
„Nagle masz kogoś, kto tego nie robidemonstruje zdolność myślenia i pisania na tym poziomie i pisze coś, co idealnie pasuje do tego projektu, ze złożoną gramatyką i złożonymi pomysłami” – powiedział.
Krzysztof Bartel, profesor filozofiiAppalachian State University stwierdził, że polityka instytucji edukacyjnych nie ma na celu zwalczania takich plagiatów. Jeśli uczeń zdecyduje się uparcie stawiać opór i zaprzeczać używaniu sztucznej inteligencji, udowodnienie tego może być trudne.
Barthel stwierdził, że proponowane detektory AI działają „dobrze, ale nie idealnie”.
„Przeprowadzają analizę statystyczną tego, w jaki sposóbjakie jest prawdopodobieństwo, że tekst został wygenerowany przez sztuczną inteligencję, zatem znajdziemy się w trudnej sytuacji, jeśli nasze zasady zostaną zaprojektowane w taki sposób, że będziemy musieli mieć niezbity dowód na to, że esej jest fałszywy” – stwierdził. „Jeśli wynik wynosi około 95%, nadal istnieje 5% szans, że to nieprawda”.
W przypadku Hicka, choć strona wykrywająca sztuczną inteligencję stwierdziła,że miał „na 99% pewność, że esej został wygenerowany przez sztuczną inteligencję”, nauczyciel czuł, że potrzebuje uznania ze strony samego ucznia.
„Uznanie było ważne, ponieważ wszystko innewygląda na poszlaki” – powiedział. „W przypadku treści generowanych przez sztuczną inteligencję nie ma fizycznych dowodów, a fizyczne dowody mają znacznie większą wagę niż poszlaki”.
Czytaj więcej:
Naukowcy opracowali nowy lek na nadciśnienie. Udowodniono, że jest skuteczny
Ludzie nadal mają geny futra, ale są one tymczasowo wyłączone
Spójrz na niezwykły „portret rodzinny” Księżyca i ISS. To zdjęcie zrobił amator