Całkiem niedawno pojawiły się pierwsze informacje o rozwoju najnowszego rosyjskiego systemu obrony przeciwrakietowej.
Tak więc wojskowy obserwator TASS Dmitrij Litowkinnapisał, że najbardziej prawdopodobną zasadą systemu jest kinetyczne przechwytywanie celów. Jest to dość zaawansowana metoda, która nawet pozwala uniknąć tworzenia się „jądrowego popiołu” nad głowami mieszkańców Rosji w przypadku przechwycenia wrogich pocisków.
Wszystko spłonęło w chmurze plazmy – fałszywe cele.i same głowice. Zatem „popiół nuklearny” Podczas korzystania z poprzednich modeli nadal spadało na kraj. S-550, jeśli pomyślimy logicznie, będzie działać na innej zasadzie - przechwytywaniu kinetycznym. Dmitrij Litowkin
Według eksperta S-550 może stać się„Rozwój systemu A-135. Ona z kolei, choć pozostanie w pogotowiu, ale jednocześnie zostanie uzupełniona o nowy rzut transatmosferycznych pocisków przechwytujących dalekiego zasięgu A-235 „Nudol”, a także jego mobilny odpowiednik.
Źródło: TASS