Badacze wezwali władze różnych krajów do interwencji w sytuacji, w której skala przedostawania się mikroplastików do organizmów żywych jest duża
Pracownik naukowy, Grupa Badawcza ds.Ekologia waleni (CERG) na Uniwersytecie Massey Dr Gabriel Mahovsky-Kapuska zauważa, że nowe liczby są alarmujące ze względu na powszechną dystrybucję gatunków lądowych i słodkowodnych, a nie tylko życia morskiego. „To świadczy o powszechnym zarażeniu ponad połowy kręgowców”.
Nowy artykuł, opublikowany w czasopiśmie Science, jest jak dotąd najbardziej wyczerpującym raportem na temat spożywania plastiku przez zwierzęta, w tym środowiska lądowe, słodkowodne i morskie.

Mikroby w żołądkach krów mogą rozkładać plastik
Współautor recenzji zauważa, że na przestrzeni latGłównym wyjaśnieniem spożycia plastiku było pomylenie go z ofiarą, którą zwykle zjadają zwierzęta. Jednak naukowcy sugerują teraz, że proces ten stał się znacznie bardziej skomplikowany.
„Należy wziąć pod uwagę wiele czynników, w tymobecność plastiku w środowisku, stan odżywienia zwierzęcia i jego strategia żywienia. Te cechy odgrywają ważną rolę w zrozumieniu ryzyka spożywania plastiku u każdego gatunku ”- zauważają naukowcy.
Naukowcy dodali, że jest bardzo małoprawdopodobieństwo, że gatunki będą w stanie przystosować się w odpowiedzi na zanieczyszczenie plastikiem. „Jeśli tak się stanie, będzie to miało miejsce w różnych ewolucyjnych skalach czasowych, więc konieczna jest ludzka interwencja”.
Nowa Zelandia przestanie używać plastiku jednorazowego użytku do 2025 r. – to przykład interwencji, o której mówią naukowcy.
Czytaj więcej
Rozmowy zmarłej załogi Sojuz-11 zostały odtajnione: o czym rozmawiali przed śmiercią
W Australii chrząszcze chodzą do góry nogami po wewnętrznej powierzchni wody
Badanie: populacje dinozaurów gwałtownie spadły przed wyginięciem