Naukowcy uważają, że Homo sapiens skolonizował Europę za trzecim razem

Badanie starożytnych szczątków Homo Sapiens znalezionych w Bacho Kiro w Bułgarii ujawniło, że mieszkaniec jaskini,

zmarło około 45 tyslat temu okazał się bliższy genetycznie współczesnym mieszkańcom Azji Wschodniej niż Europejczykom. W nowej pracy antropolodzy molekularni z uniwersytetów w Bolonii i Padwie powiązali to znalezisko z jedną z fal nieudanego zasiedlania Europy przez gatunek Homo Sapiens. Praca naukowców została opublikowana w czasopiśmie Genome Biology and Evolution.

Naukowcy uważają, że kolonizacja przez nasz gatunekEurazja powstała w wyniku kilku fal aktywnej ekspansji, która zakończyła się częściowym wyginięciem. Według naukowców rozkład wszystkich fal został przeprowadzony z jednego centrum, ojczyzny przodków wszystkich Eurazjatów, który powstał po tym, jak Homo Sapiens po raz pierwszy opuścił Afrykę około 60-70 tysięcy lat temu. Według antropologów dokładna lokalizacja tego ośrodka nie jest jeszcze znana, ale uważają, że należy go szukać na Bliskim Wschodzie i na Półwyspie Arabskim.

Schemat rozliczenia Eurazji.Pomarańczowa – pierwsza fala (ponad 45 tys. lat temu), czerwona – druga fala (ok. 45 tys. lat temu), niebieska – trzecia fala (ok. 38 tys. lat temu). Źródło: Leonardo Vallini, Giulia Marchiani

Pierwsza ekspansja miała miejsce ponad 45 000 lat temu.lata temu i zakończył się niepowodzeniem. Szczątki jedynego przedstawiciela (a dokładniej jedynego przedstawiciela) tej fali migracyjnej znaleziono w mieście Zlaty Kun w Czechach. Analiza genetyczna czaszki kobiety nie wykazała żadnych powiązań ani ze współczesnymi Europejczykami, ani współczesnymi Azjatami. Naukowcy zauważają, że nie jest jeszcze jasne, jak szeroko przedstawiciele tej fali rozprzestrzenili się w Eurazji.

Następnie około 45 tys.lata temu rozpoczęła się nowa fala ekspansji z centrum dystrybucji, które obejmowało rozległe terytorium od Europy po Azję Wschodnią i Oceanię. Fala ta związana jest z produkcją i stosowaniem narzędzi kamiennych sięgającą początkowego górnego paleolitu.

Leonardo Vallini, antropolog molekularny z Uniwersytetu w Padwie i kierownik badania

Jak zauważają badacze, losy drugiej faliekspansja okazała się inna: osadnicy, którzy osiedlili się w Azji, w większości przetrwali i stali się przodkami współczesnych mieszkańców tej części świata. Jednocześnie z europejskiej części tej fali migracyjnej nie pozostało prawie nic oprócz pojedynczych znalezisk, na przykład szczątków z Bacho Quiro w Bułgarii, z Peshtera cu Oase w Rumunii i kilku innych. Naukowcy zauważają, że ostatni neandertalczycy wymarli mniej więcej w tym samym czasie.

„W końcu ostatnia ekspansja miała miejsce około 38 rokutysiąc lat temu. Osadnicy ci ponownie skolonizowali Europę z tego samego skupiska ludności, którego lokalizacja nie została jeszcze wyjaśniona” – mówi Luca Pagani, współautor badania z Uniwersytetu w Padwie.

Antropolodzy uważają, że w Europie było tylkorzadkie, przypadkowe interakcje między nowymi osadnikami a ocalałymi potomkami drugiej fali kolonizatorów. Rozległe i masowe mieszanie się przedstawicieli obu fal miało miejsce tylko na Syberii i doprowadziło do powstania specjalnego genotypu, znanego jako starożytny północno-eurazjatycki. Ci osadnicy później stali się przodkami rdzennych ludów Ameryki.

Naukowcy przypisują trzecią falę kolonizacji…znaleziska kulturowe górnego (późnego) paleolitu. Naukowcy zauważają, że znacznie różnią się one od znalezisk z początkowego górnego paleolitu drugiej fali.

Warto zauważyć, że z kulturowego punktu widzeniaOgólnie rzecz biorąc, nowe narzędzia kamienne z górnego paleolitu były często przedstawiane jako niezależny rozwój, a nie jako rozwinięcie istniejącej wcześniej technologii w Europie. Miło jest widzieć złożony scenariusz, który integruje dane genetyczne i kulturowe.

Telmo Pievani, współautor badania z Uniwersytetu w Padwie

Naukowcy planują kontynuować prace nad ustaleniem, gdzie znajdowało się centrum, jedyny rodowy dom Eurazjatów. Ponadto chcą zrozumieć, co powoduje każdą z fal osadniczych.

Czytaj więcej:

Wewnątrz Ziemi jest inna „planeta”: jak uratowała rodzące się życie

Fuzja jądrowa nie wymaga już milionów stopni: jak działa nowa metoda

Nowe badanie obala teorię transferu energii świetlnej