Badacze zeszli na niszczyciel USS Johnston, który zatonął 25 października 1944 r.
Wrak został po raz pierwszy odkryty w 2019 roku o godzwybrzeże wyspy Samar na Filipinach. W tym czasie zdalnie sterowane urządzenie zarejestrowało części zatopionego statku, ale nie mogło dotrzeć do jego najgłębszych części.
Statek zatonął na głębokość 6456 m, czyli w przybliżeniupiętnaście Empire State Buildings. Naukowcy nurkowali na statek przez osiem godzin. To najdłuższy pilotaż do miejsca wraku statku w historii nauki.

NASA rozpoczęła ostateczny montaż statku kosmicznego do lotu na asteroidę Psyche
Naukowcy zrobili zdjęcia statku na wysokościpozwolenie. Udało im się również uchwycić dziób, mostek i środkową część statku, które były głębsze niż reszta statku. Kadłub oznaczony numerem „557” jest nadal widoczny po obu stronach dziobu; zachowały się również wieże dział, podwójne stojaki na torpedy i wiele stanowisk armat. Nie znaleźli żadnych ludzkich szczątków ani swoich ubrań.
„Mogliśmy obserwować rozmiary wraku i poważneszkody wyrządzone podczas intensywnej bitwy na powierzchni - zauważyli naukowcy. „Wziął ogień z największego okrętu wojennego na świecie - pancernika Imperial Yamato - i zaciekle mu się oparł”.
Zobacz także:
- Stworzono pierwszą dokładną mapę świata. Co jest nie tak ze wszystkimi innymi?
- Algorytm odkrył nową tajemniczą warstwę wewnątrz Ziemi
- Uran uzyskał status najdziwniejszej planety w Układzie Słonecznym. Dlaczego?