Przegląd smartfona Sony Xperia 10 Plus: potężny telefon z aparatem?

Nasi konsumenci od zawsze kojarzyli japońską firmę Sony z zaawansowaną elektroniką

technologie, gdyby w domu pojawił się sprzęt Sony,oznaczało to, że właściciel wiedział dużo o produktach wysokiej jakości. W nadchodzącym roku Sony Mobile wprowadziło całą linię smartfonów składającą się z czterech modeli. Podczas gdy ludzie czekają na potężne flagowce, warto przyjrzeć się segmentowi średniej półki serii Xperia, a w szczególności modelowi 10 Plus. Co więcej, zwykła dziesiątka różni się nie tylko rozmiarem: w wersji Plus dodatkowy moduł aparatu nie tylko pełni funkcję pomocniczą dla lepszego renderowania rozmycia tła, ale ma także optykę z podwójnym powiększeniem (zoom 2x).

Możliwości fotograficzne

Oczywiście z takim smartfonem najważniejszeKamera jest komponentem, chociaż wydajność jest całkiem dobra, w każdym razie gry przyciągną wszystkie istniejące. Tak więc 10 Plus otrzymał podwójny moduł głównej kamery, co już nie jest zaskakujące, ale tutaj ważna jest jakość samych czujników. I coś, co Sony robi doskonałe czujniki. Główny moduł to 12 megapikseli z rozmiarem czujnika odpowiadającym 27 milimetrom. Obiektyw jest tutaj szerokokątny, dwukolorowy błysk, jest szybki autofokus. Drugi moduł to 8 megapikseli z ćwierć calowym czujnikiem (porównywalny z 53 milimetrami). Istnieje autofokus, zoom optyczny, a także pompowanie głębi z danymi w celu dokładnego rozmycia tła. Selfie aparat z 8-megapikselowym czujnikiem produkowanym przez siebie, czyli jakość jest znacznie lepsza niż u konkurencji.

Jakość strzelania

Ze sztywnym aparatem mocującym podczas fotografowaniadetale są znacznie wyższe ze względu na brak systemu stabilizacji w optyce (tylko cyfrowej). Oprogramowanie działa oddzielnie z każdym modułem, bez łączenia danych z dwóch soczewek. Tak więc tylko jedna kamera przetwarzała obraz powiększenia, a nie główny, a jakość okazała się prześwietlona. Być może w przyszłości oprogramowanie będzie stale gromadzić dane ze wszystkich modułów i tworzyć wysokiej jakości hybrydę. Balans bieli jest na wysokości, odwzorowanie kolorów jest zbliżone do naturalnego.

Rozmycie tła jest w porządku, oprogramowanieZapewnienie prawidłowego chwytania obiektu i oddzielania go od tła. Uważa się, że wszystkie kamery smartfona są wyostrzone pod względem jakości bokeh. Przy sztucznym oświetleniu nie było silnego pogorszenia jakości obrazów, ale urządzenie wyraźnie nie ma stabilizacji optycznej, cyfrowy nie radzi sobie z tym. Z rąk fotografowania nie ma zbyt wiele szczegółów. Smartfon Panorama nie działa zbyt szybko i niezbyt dobrze wygładza prześwietlenie. Przy całej niewidoczności klejenia jest to zauważalne. Nawiasem mówiąc, brak stabilizacji znacznie wpływa na fotografowanie w słabym świetle. Odwzorowanie kolorów jest doskonałe, ale detal spada gwałtownie, potrzebny jest statyw do zdjęć wysokiej jakości. Przednia kamera wydaje się być wyostrzona na długi kij do selfie.

Charakterystyka

Podstawą farszu jest 10 Plus8-rdzeniowy procesor Snapdragon 636 firmy Qualcomm, akcelerator Adreno 509 jest odpowiedzialny za grafikę, 4 GB pamięci RAM i 64 GB wewnętrznej pamięci eMMC są zainstalowane na pokładzie, istnieje obsługa kart microSDXC 512 GB. Ten pakiet jest wystarczający do wszystkich codziennych zadań i aplikacji oraz do większości gier wymagających dużych zasobów. Autonomia zapewnia akumulator o pojemności 3000 mAh, szybkie ładowanie. Przedni panel jest całkowicie zamknięty przez piątą generację Gorilla Glass, smartfon działa pod kontrolą systemu Android Pie, urządzenie waży 180 gramów, a grubość obudowy wynosi 8,3 mm.

Jaki jest wynik

Model 10 Plus, bez wątpienia - jestdefiniowanie dla firmy. W tym smartfonie Sony wypróbowało nowe pomysły, w tym moduł z dwoma kamerami. Oczywiście, wraz z ogłoszeniem smartfonów z czterema lub więcej modułami, nie jest to zbyt imponujące, ale dla konserwatywnych Japończyków to wystarczy. Ogólnie rzecz biorąc, model okazał się wysokiej jakości i silnym średnim chłopem. Obudowa jest naprawdę praktyczna - wysokiej jakości matowy plastik. Błyszczące szkło, oczywiście, wygląda artystycznie, ale pierwszego dnia wszyscy ukrywają się w przebijających się osłonach, a same smartfony nie są już widoczne.

</ p>