Roboty nauczyły się walczyć jak krewetki modliszkowe

Naukowcy od dawna interesują się mechanizmami leżącymi u podstaw ruchów krewetek modliszkowych. Dla badaczy

Ruchy te były już wcześniej wizualizowane i mierzone, ale sam mechanizm pozostaje tajemnicą. 

W nowej pracy badacze modelowali mechanikę kopnięć krewetki modliszkowej i stworzyli robota, który naśladuje te ruchy. 

Szybkość i siła ataków krewetek modliszkowych -jest to konsekwencja złożonego mechanizmu leżącego u podstaw tego zjawiska. Jeśli zbudujemy robota w postaci przydatku krewetki modliszkowej, będziemy mogli zbadać te mechanizmy tak szczegółowo, jak to tylko możliwe. 

Tekst badawczy

Wiele małych organizmów, takich jak żaby,Kameleony, a nawet niektóre rodzaje roślin, potrafią poruszać się bardzo szybko: magazynują energię sprężystą i szybko ją uwalniają za pomocą mechanizmu zatrzaskowego przypominającego pułapkę na myszy.

Krewetki Mantis poruszają się w podobny sposób:mają dwie małe struktury osadzone w ścięgnach zwane sklerytami i działają jak zatrzask. Gdy tylko skorupiak usunie zatrzask, sprężyna natychmiast uwalnia zmagazynowaną energię. Jednak krewetki modliszki nie mają konkretnych mięśni, które różnią się od innych skorupiaków, więc nie jest jasne, co, jeśli nie mięśnie, kontroluje te ruchy.

Autorzy nowej pracy zbudowali robotamodel modliszki, na podstawie którego opracowano matematyczny model jej ruchu. Naukowcy zmapowali cztery fazy uderzenia, zaczynając od pękniętych sklerytów, a kończąc na faktycznym uderzeniu wyrostków. Odkryli, że rzeczywiście, po usunięciu zatrzasku, wyrostek pozostaje na miejscu, aż osiągnie punkt centrowania, a następnie zatrzask zostaje zwolniony.

Naukowcy symulowali ten proces na 1,5-gramowym robocie wielkości krewetki. Nie osiągnął prędkości krewetki modliszkowej, ale uderzał szybciej niż inne podobne urządzenia. 

Czytać Dalej

Pojawił się superkondensator wielkości pyłku: jest 3 tys. razy mniejszy od swoich odpowiedników

Tyrannosaurus Rex miał w zębach czujniki neuronowe do rozpoznawania zdobyczy

Ujawniono odwieczną tajemnicę źródła promieni kosmicznych w Drodze Mlecznej