Roskomnadzor wszczął sprawę administracyjną przeciwko Google ze względu na fakt, że wyszukiwarka znalazła witryny z
Roskomnadzor wyjaśnił, że Google nie przestrzegawymogami rosyjskiego ustawodawstwa i nie usuwa z wyników wyszukiwania witryn zawierających informacje zabronione w Rosji. Według serwisu amerykańska firma nie usuwa do 30% niebezpiecznych treści. Roskomnadzor wyjaśnił, że wcześniej znalazł w wynikach wyszukiwania Google strony zawierające treści ekstremistyczne, pornograficzne i samobójcze.
Sąd rozważy wielokrotne popełnienie przez Google tego wykroczenia administracyjnego.
TASS informuje, że amerykański gigant IT nie zgłosił zastrzeżeń do ustawy Roskomnadzor.