Rosyjscy bojownicy uniemożliwili amerykańskim bombowcom przeprowadzenie ataków szkoleniowych na Krym

Bombowce B-1B Sił Powietrznych USA próbowały przeprowadzić uderzenia szkoleniowe na siły Floty Czarnomorskiej

Rosji i bezpośrednio przez Krym. Jednak ten plan armii amerykańskiej nie powiódł się z powodu wystrzelenia w powietrze rosyjskich myśliwców Su-30SM

Rosyjskie myśliwce nie pozwoliły amerykańskimbombowce do pełnego opracowania algorytmów uderzeń szkoleniowych na terytorium Krymu i towarzyszyły grupie amerykańskich samolotów, dopóki się nie odwróciło. Zaznacza się, że rosyjska przestrzeń powietrzna nie została naruszona. Loty amerykańskich bombowców u wybrzeży Rosji odbywały się na tle wizyty sekretarza obrony USA w Kijowie.

Według rosyjskiego Ministerstwa Obrony lotRosyjskie samoloty zostały wykonane w ścisłej zgodności z międzynarodowymi zasadami użytkowania przestrzeni powietrznej. Na wideo z kokpitu myśliwca Su-30SM widać wyraźnie, że rosyjskie samoloty trzymają się z dala od amerykańskich.

„Sprawdzają stopień gotowości Rosji dodziałania w odpowiedzi. Nazywa się to prowokacją. A z wojskowego punktu widzenia celem takich lotów jest sprawdzenie, które rosyjskie systemy zostaną użyte ”- powiedział były wiceminister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ordzhonikidze.

Znający sytuację eksperci zauważyli, że bombowce strategiczne US Air Force B-1B Lancer stanowią poważne zagrożenie, którego nie należy lekceważyć, ale Rosja może zapewnić odpowiednią reakcję.

Źródło: Izwiestia