Rosyjscy dostawcy nauczyli się omijać przepisy dotyczące przechowywania danych użytkowników

Wiedomosti stwierdził, że operatorzy Internetu w rosyjskich regionach nauczyli się omijać wymogi ustawy „Wł

komunikacji” i „Prawo Yarovaya”. Sztuka polega na tym, aby zarejestrować konsumenckie spółdzielnie internetowe (CIC).

Takie spółdzielnie nie są zobowiązane do uzyskania licencji,instalować systemy środków operacyjno-wyszukiwawczych (SORM) i przechowywać ruch abonentów, ale jednocześnie świadczyć usługi dostępu do Internetu. Ich model biznesowy opiera się na kupowaniu ruchu od dużych operatorów telekomunikacyjnych.

Podaje się, że tylko w latach 2020–2021 istniałyzarejestrowano co najmniej cztery PIK-y: Mercury (zarejestrowany w Anapa), Expertcom (Biełgorod), Internet Buyer (Moskwa), Kootv (St. Petersburg). W rzeczywistości PIK pełnią funkcję operatora.

Przypomnijmy, że zgodnie z prawem Yarovaya operatorzy telekomunikacyjni muszą przechowywać korespondencję, rozmowy telefoniczne i ruch wychodzący wszystkich rosyjskich użytkowników, a także przekazywać te dane na żądanie służb specjalnych.