Roboty, które wyczuwają przestrzeń
- Jak działa twoja technologia i dla kogo to jest?
"Po pierwsze,
Zazwyczaj te problemy pojawiają się, gdytransport materiałów i towarów w wewnętrznych procesach logistycznych. Wynikają one z architektury budynku i struktury pracy. Kiedy magazyn jest zaprojektowany z potencjałem wzrostu na najbliższe pięć do siedmiu lat, w tym czasie narastają pewne problemy. Pojawiają się rurociągi, systemy pamięci masowej i tak dalej. Firmy bardzo niepewnie inwestują w technologie optymalizujące operacje magazynowe. Naszym zadaniem jest więc zrozumienie, w jaki sposób można wykonać system robotyczny i wdrożyć go w najbardziej efektywny sposób pod względem pieniędzy i czasu.
FBA (spełnienie przez Amazon)- model biznesowy, w którym większość obowiązków sprzedawcy w zakresie przechowywania, pakowania i dostarczania towarów zostaje przeniesiona na Amazon.
Nasze roboty mogą ze sobą współpracować.przyjaciel, „poczuj” przestrzeń, unikaj kolizji. Teraz kalibrujemy nasze strategie, próbując dowiedzieć się, jak zoptymalizować cały proces, od towarów wprowadzanych do magazynu, aż do momentu, gdy opuszczą swoje granice.
Zdjęcie: Anton Karliner / „Hightech”
- Jak zautomatyzowane są roboty i co dokładnie mogą zrobić? Jak rozumiem, zajmują się przemieszczaniem towarów w magazynach i pomagają pracownikom. Co jeszcze może
— Tak, roboty nie zastępują ludzi, ale współpracująz nimi - i nie mogą postąpić inaczej. Oprócz przenoszenia produktów i wykrywania przestrzeni, współdziałają z innymi zautomatyzowanymi urządzeniami w magazynie. Mogą sterować windami i windami, otwierać drzwi, sterować innym sprzętem elektronicznym i wchodzić w interakcję z systemem przenośników. Z tego powodu można je nazwać inteligentnymi robotami współpracującymi.
Robot współpracujący- automatyczne urządzenie, które możewspółpracować z daną osobą w celu tworzenia lub wytwarzania różnych produktów. Podobnie jak roboty przemysłowe, coboty składają się z manipulatora i reprogramowalnego urządzenia sterującego, które generuje działania sterujące wyznaczające wymagane ruchy ciał wykonawczych manipulatora.
Współpracujące roboty są używane w produkcji do rozwiązywania problemów, które nie mogą być w pełni zautomatyzowane.
- Te zautomatyzowane systemy w każdym magazynie są różne, nie ma jednego standardu?
– Są pewne różnice, to prawda.
- I musisz opracować nowe niestandardowe rozwiązanie dla każdego klienta?
- Nie, same roboty się nie zmieniają. To oczywiście nie jest robot, który można wyjąć z pudełka i zadziała - pewna integracja jest nieunikniona. Ale chodzi o to, aby maksymalnie zmniejszyć złożoność i koszt tej integracji. Dalsza personalizacja jest możliwa, ale żelazko się nie zmieni.
Nowe sposoby automatyzacji
- Powiedziałeś, że celem nie jest zastąpienie ludzi, aleułatwiać ich pracę za pomocą robotów. Niektóre firmy na rynku, pod wieloma względami Amazon, w pełni automatyzują swoje magazyny. Jakie jest przyszłe podejście?
-Jeśli się nie mylę, Amazon kontroluje ok70% rynku realizacji zamówień. Ale nie przypominają przeciętnej firmy na tym rynku, przeciętnego magazynu. Będąc gigantem e-commerce, stale szukają nowych sposobów na automatyzację. Jednak, jak mówiłem, nie są one reprezentatywne dla całej branży.
Amazon Roboticsto amerykańska firma z Massachusetts, producent mobilnych systemów robotycznych.
Tradycyjnie jednostki magazynowe są przenoszonemagazyny i inne centra dystrybucyjne wykorzystujące przenośniki lub wózki widłowe. Firma opracowała całkowicie nowe podejście, w którym elementy składowania są umieszczane na specjalnych modułach i przemieszczane przez poruszające się roboty. Kolizje robotów są eliminowane za pomocą specjalnych czujników.
Roboty będą ze sobą współpracować -powinny być tak, aby ludzie robili bardziej zaawansowane rzeczy. Celem jest usunięcie rutynowej pracy z życia zwykłych pracowników i zapewnienie im bardziej specjalistycznych zadań. Jeśli mówimy o sferze kompletnych plików, w twoim magazynie znajdują się roboty, ludzie nie znikają z niego - po prostu zmniejszają liczbę przejechanych kilometrów dziennie. To samo w fabrykach. Rozmawiamy o możliwości wykorzystania robotów z BMW w zakładzie Mini Cooper w Oxfordzie. Pracują nad elektrycznym Mini, dla którego bateria waży tonę. Ludzie nie angażują się w ich ruch. Teraz przenoszą AGV, które są w stanie przewieźć tonę. Wcześniej, jak sądzę, kierowali nimi wózki widłowe obsługiwane przez człowieka. A tego człowieka nie zastępuje robot. Po prostu został przeniesiony na inną pozycję. Zobaczymy przejście, które zajmie kilka dziesięcioleci, ale w końcu ludzie awansują w specjalizacji w swojej pracy.
Pojazd sterowany automatycznie (z angielskiego. Zautomatyzowany (automatyczny) pojazd kierowany (AGV))- robot mobilny stosowany w przemyśledo przemieszczania towarów, towarów i materiałów w procesie produkcyjnym lub w magazynowaniu. Urządzenie wyposażone jest w system umożliwiający nawigację w przestrzeni kosmicznej. Podobne roboty mogą być również wykorzystywane w placówkach medycznych do obsługi pacjentów o ograniczonej sprawności ruchowej.
—Ale twoje roboty dzisiaj nie mogą przenosić ładunków ważących tonę?
-Nie i nie do tego dążymy w tej pracy.AGV robi świetną robotę. Obecnie roboty mogą przenieść 100 kg, a nowa platforma, która będzie dostępna pod koniec roku, może przenieść 250 kg. Być może podniesiemy tę liczbę do 300 kg.
Zdjęcie: Anton Karliner / „Hightech”
- Technologie w robotach są trochę jak bezzałogowe pojazdy - radar, lidar. Jak bardzo są podobne?
-Są podobne, tylko mniejsze.Podstawowa technologia nie różni się zbytnio - używamy lidarów, które wykorzystują lasery do skanowania pomieszczeń. A roboty natychmiast rozumieją, gdzie dokładnie się znajdują w tej przestrzeni. Nasz następny system będzie miał dwa lidary, ale ma to głównie na celu bezpieczeństwo, aby robot miał widok 360°.
Same przestrzenie, w których działają autonomiczneroboty i autonomiczne maszyny są oczywiście zupełnie inne. Samochody podążają za GPSem, aw zamkniętej przestrzeni magazynu znajdują się ściany, szafki - robot wykorzystuje lidar do izolowania tych elementów i rozumie, jak manewrować między nimi. W tym kontekście są one podobne do maszyn: jeśli zobaczą element dynamiczny na swojej drodze, na przykład osobę, wszystkie mechanizmy obronne zostaną włączone.
- Kiedy zaczynasz pracować w nowym magazynie, zaznaczasz całe terytorium? Czy proces integracji jest zawsze inny?
- Przestrzenie są zawsze różne, ale procesto samo. Lub mamy ręcznie robiony lidar, przez który przechodzimy przez magazyn, lub przenosimy robota przez magazyn, aby uzyskać zdjęcie. Po pełnym skanowaniu możemy zbudować symulację dla robotów.
Ludzki strach przed robotem
- Masz już podpisane umowy?
- pracuję nad tym teraz, to dość długoproces. Ponieważ, po pierwsze, firmy w Wielkiej Brytanii nie lubią ryzyka, są bardzo konserwatywne. Automatyzacja jest tym, co zrobią tylko pod naporem konieczności.
- Czy firmy są gotowe wypróbować nowe rozwiązania, które nie gwarantują ich oszczędności? Wymagają od Ciebie danych, w jaki sposób możesz obniżyć koszty za pomocą robotów?
-Nie proszą o dane w tym formularzu, a jednak tak nie jestsystem przenośników, w którym można dokładnie zmierzyć produktywność. Częściowo dlatego, że jest to rynek wschodzący i różni producenci robotów oferują różne rozwiązania. Ostatecznie może to zadziałać tylko wtedy, gdy klienci są gotowi na współpracę z producentami rozwiązań robotycznych. Rozwijaj przypadki i ucz się na błędach. To nie jest takie proste – nikt nie mówi: „Potrzebujemy 100 robotów i jeśli udowodnisz, że potrafią, to je kupimy”. To nigdy nie nastąpi ze względu na wyjątkowość każdego przypadku.
Zdjęcie: Anton Karliner / „Hightech”
- W tej chwili takie decyzje - czy jest to bardziej eksperyment, czy konieczność dla detalistów?
— Wydaje mi się, że jest czas na eksperymentyniewiele już zostało i stopniowo wchodzimy w strefę konieczności. Liczba ludności na świecie nie maleje. Zużycie zasobów również. Bez względu na to, jakich materiałów potrzebujesz, wszystko będzie zmierzać w kierunku większej konsumpcji. Każda firma posiadająca wizję przyszłości będzie musiała wprowadzać innowacje. Dlatego bardzo lubię komunikować się z europejskimi firmami – one nigdy nie pytają, do czego to służy. Ich wizja świata implikuje potrzebę innowacji.
Brytyjskie firmy mogą być bardziej konserwatywne- mówią: „No cóż, poczekamy i zobaczymy, co będzie dalej”. To jeden z powodów, dla których mamy teraz ten bałagan w związku z brexitem – nie zawsze wiemy, co robimy. W tym kontekście przekonanie klientów i wyjaśnienie im, co można osiągnąć za pomocą technologii, zajmuje dużo czasu.
- Mówisz, że w Wielkiej Brytanii boją się ryzyka i nowych rozwiązań, ale jesteś firmą brytyjską. Czy nie byłoby łatwiej, nawet biorąc pod uwagę brexit, pracować w Europie?
-Logistycznie Wielka Brytania jest naszatam powstała firma, tam chcemy uruchomić produkcję. Nasi współzałożyciele pochodzą z Chin – próbowaliśmy tej ścieżki. Próbowali tam zbudować prototyp i rozpocząć produkcję. Ale nie wyszło to zbyt dobrze. Chcemy utrzymać koncepcję „Made in Britain”. Mamy duże wsparcie ze strony rządu – Innovate UK, program Horyzont 2020, który przyznaje granty i łączy firmy w Europie. Nie jesteśmy więc odizolowani. Są partnerzy europejscy. Chętnie nawiążemy współpracę z partnerami na poziomie międzynarodowym - jeśli firmy naprawdę poważnie podchodzą do budowania innowacyjnych strategii rozwoju.
- Ludzie często mówią, że roboty zastąpią nas wszystkich. Ale powiedziałeś, że w magazynach nie ma wystarczającej siły roboczej. Skąd pochodzi ten strach?
-To bardzo ciekawe, ostatnio czytałem historie o tymRoboty Asimova. I na początku jest mała przedmowa, w której pisze dokładnie o tej kwestii. Dlaczego ludzie boją się robotów? Jaki jest powód? Nie dzieje się tak tylko ze względów ekonomicznych, przemysłowych czy zasobów – ludzie ogólnie boją się sztucznej inteligencji. W tym strachu oczywiście bardzo pomogła fantastyka naukowa, pamiętajcie scenariusz Frankensteina, który stworzył potwora.
Robotyka jako koncepcja była obok nasprzez bardzo długi czas. Dopiero w ostatnich dziesięcioleciach zaczynamy dostrzegać praktyczne zastosowanie robotów. Na przykład w przemyśle samochodowym. Obecne tempo produkcji maszyn byłoby niemożliwe, gdyby ludzie zrobili wszystko. I nie tylko tempo, ale także jakość wykonania. Robotyzacja w produkcji nie pojawiła się dzisiaj i można zauważyć, że za każdym razem, gdy pojawia się automatyzacja, pojawia się więcej inżynierów. Kontrolują roboty i rozwiązują problemy. 70 lat temu ludzie myśleli, że komputery zastąpią ludzi, ale tak się nie stało. Stworzyli więcej miejsc pracy.
- Te nowe zawody, które się pojawiająze względu na automatyzację wymagają dość poważnego badania. Wiele rosyjskich firm technologicznych skarży się, że brakuje im personelu. Czy to ta sama sytuacja w Wielkiej Brytanii?
- Tak, powiedziałbym to również w Wielkiej Brytanii. Specjaliści IT na miejscu, ale robotyka? Kiedy chcemy zatrudnić pracownika, znalezienie dobrego kandydata zajmuje dużo czasu - trzy, cztery, może sześć miesięcy. A jednak nie ma różnorodności. Prawdopodobnie 95% inżynierów robotyki to mężczyźni. Chcemy być bardziej otwarci dla wszystkich, ale bardzo trudno jest zatrudnić ludzi, którzy prawie nie istnieją.