
7 sierpnia Samsung zaprezentuje nowego Galaxy Note 10, a sprzedaż phabletów powinna rozpocząć się za kilka tygodni
Z powodu tego, z czym walczą
Na tle wojny między Stanami Zjednoczonymi a Chinami stosunki między Koreą Południową a Japonią zeszły na dalszy plan, choć rozgrywa się tam równie interesująca historia.
A wszystko zaczęło się w ubiegłym stuleciu.Od 1910 do 1945 Korea Południowa była kolonią Japonii. W tamtym czasie japońskie firmy wykorzystywały Koreańczyków jako siłę roboczą, mężczyzn zabierano do walki za Japonię, a kobiety wykorzystywano nawet jako niewolnice seksualne dla wojska. Od tego czasu Korea Południowa żywiła urazę do Japonii.
Ponadto pojawiły się nieporozumienia w kwestii terytorialnej. Koreańczycy nie zgadzają się z nazwą Morza Japońskiego, a Japończycy są niezadowoleni, że wyspami Liancourt na tym właśnie morzu rządzą Koreańczycy.
Niektórzy analitycy uważają również, że Japoniastara się odzyskać dawną świetność, gdyż 20 lat temu miała silną pozycję na światowej arenie gospodarczej. Wystarczy przypomnieć miniony sukces Sony i obecną popularność południowokoreańskiego Samsunga.
Japońskie sankcje
W rezultacie rząd japoński nałożyłograniczenia w dostawach do Korei rzadkich materiałów, w tym wysoko oczyszczonego fluorowodoru, które wykorzystywane są w produkcji elektroniki. W rezultacie ucierpią LG, Samsung, SK Hynix i inni producenci.
Z kolei rząd koreański ostrzegł przed działaniami odwetowymi, jeśli Japonia nie zmieni zdania.
A co z Samsungiem?
Wygląda na to, że południowokoreański gigant już to czujeKonsekwencje niechęci między obydwoma krajami. Inwestor, powołując się na przedstawiciela firmy, pisze, że Samsung musiał ograniczyć o 10% produkcję procesorów Exynos, które znajdą zastosowanie w smartfonach Galaxy Note 10 (według przecieków jest to Exynos 9825). A wszystko przez brak chemii na liście.
Oczekuje się, że te 10% zostanie uzupełnione w przyszłym miesiącu.nie wiadomo jednak, czy Japonia i Korea osiągną wówczas porozumienie i czy dostawy zostaną wznowione. Inne źródła podają, że zapasy materiałowe Samsunga wystarczą jedynie na miesiąc.
Jednocześnie wiceprezes Samsung Electronics zażądał, aby oddziały firmy przygotowały plany ubezpieczeniowe na wypadek przeciągania się wojny handlowej między Japonią a Koreą Południową.