
Pod koniec lata lub wczesną jesienią Samsung powinien zaprezentować nowe phablety Galaxy Note 10. Od razu spodziewane są cztery wersje:
Projekt
Przede wszystkim zmieni się wygląd nowych flagowców. Otrzymają wyświetlacz o proporcjach 19:9, dzięki czemu smartfony staną się bardziej wydłużone, a ramki wokół ekranu jeszcze mniejsze.
Zmieni się także umiejscowienie przedniego aparatu. Jest na niego okrągłe wycięcie, podobnie jak w Galaxy S10, tyle że nie będzie już w rogu, a najprawdopodobniej pośrodku.
Kamery
Inny będzie także główny aparat.Dokładniej, moduły będą takie same jak w Galaxy S10, zmieni się jedynie ich lokalizacja. Najprawdopodobniej będzie to pion. Dodatkowo kamera „przesunie się” do lewego górnego rogu. Taki „układ” pozwoli na montaż pojemnych akumulatorów: według plotek będą to akumulatory o pojemności 4300 i 4500 mAh.
Przypomnijmy, że aparat w Galaxy S10 posiada moduł główny12 Mpix ze zmienną przysłoną f/1.5–2.4, optyczną stabilizacją i kątem widzenia 77°, drugi 12 Mpix aparat do zoomu z przysłoną f/2.4 i optycznym układem stabilizacji, z kątem widzenia 45°. Trzeci to ultraszerokokątny, 16 megapikseli, kąt widzenia 123°, f/2.2, bez stabilizatora i autofokusa. Prawdopodobnie tak samo będzie z aparatem w Galaxy Note 10, a wersja Pro doda specjalny czujnik Time-of-Flight do efektu rozmycia.
Jeśli chodzi o przedni aparat, również on pozostanie bez zmian: 10 MP, f/1.9, plus sensor ToF dla Galaxy Note 10 Pro.
Co jeszcze
Ponadto spodziewany jest nowy typ pamięci UFS 3.0, taki jak OnePlus 7 Pro. Pamiętajmy, że seria Galaxy S10 korzysta z UFS 2.1.
Według plotek nowe produkty będą miały 6,28, 6 wyświetlaczy.4, 6,7 i 6,75 cala. Wszystkie wersje otrzymają procesor Snapdragon 855 lub Exynos 9810 i ewentualnie rysik S-Pen z wbudowanym aparatem (wskazują na to patenty firmy). Obiecują również sześć kolorów na raz.